Tito: FIFA nie uznała rekordu Messiego? Guinness uznał

Looky

15 grudnia 2012, 15:52

AS/MD

52 komentarze

Na konferencji prasowej przed meczem z Atlético Tito Vilanova standardowo komplementował rywala. Zapytany przez dziennikarzy o to, że FIFA nie uznała rekordu Leo Messiego, odparł, że liczy się to, że osiągnięcie zostało wpisane do księgi rekordów Guinnessa.

Wielki rywal
- W innym sezonie, Atlético byłoby liderem. W każdej innej lidze, byłoby liderem. Jeśli my nie zdobylibyśmy tak wielu punktów, na pewno i tutaj byliby liderem. Atlético jest tuż za nami, to ważne starcie, ale inny mecz byłby tak samo istotny. Pokazali już wielki poziom i wiemy, że jutro czeka nas naprawdę trudny mecz. Na swoim boisku zawsze potrafili skomplikować nam życie, tutaj także. Doceniam to, czego dokonali od przyjścia Simeone. Różnica między nami a nimi jest taka, że stracili punkty tam, gdzie mogli stracić; tam, gdzie my w minionych latach traciliśmy punkty - na boiskach Realu, Valencii czy Levante. Łatwe zwycięstwa w ostatnich latach? W ostatnich latach Atlético nie przyjeżdżało tu w takiej sytuacji, w jakiej jest obecnie.

Uznanie Simeone
- Nie słyszałem, co powiedział na mój temat, ale dziękuję. Przejąć zespół w połowie sezonu i zmienić dynamikę jest trudno, a Simeone tego dokonał, co potwierdzają wyniki w Lidze i w Lidze Europy. Atlético w siebie wierzy i to jest bardzo cenne.

Sprawa Villi i Alexisa
- Zacznijmy od tego, że w tym klubie nie ma spotkań nie mających żadnej wartości. Wszystkie są bardzo ważne. Nie uważam, że to oznacza, że cenimy Villę bardziej lub mniej. Wrócił do zdrowia po kontuzji i to jest dla nas istotne. Jeśli dostaje mniej minut, to ze względu na to, że miał kontuzję i musiał wrócić do zdrowia. Alexis potrafi wykorzystać wolną przestrzeń. David z kolei ma większy zmysł goleadora niż Alexis, który wciąż jest bardzo młody. Ale gdy sprowadziliśmy Alexisa, to dlatego, że rozumieliśmy, że potrzebujemy więcej głębi, piłkarzy, którzy bardziej wykorzystują przestrzeń.

Pozycja Iniesty
- To prawda, że Andrés dobrze dostosowuje się do dwóch pozycji. Zawsze to robił, wywiązywał się z tego dobrze. Poziom Andrésa jest niezwykły, gdziekolwiek nie gra.

FIFA nie uznała rekordu Messiego
- Guinness go uznał, zgadza się? Oczywiste jest to, że te gole zostały zdobyte i można je zobaczyć. Strzelił 88, ja miałem to szczęście, że większość z tych bramek widziałem na żywo.

Nie tylko Falcao
- To jeden z najlepszych strzelców na świecie, ale mają też innych zawodników, jak Diego Costa. Ich linie grają blisko siebie i mają też gracza takiego jak Raúl Garcia, który kreuje grę.

Atlético jak Celtic?
- Wiedzą jak mają grać, zobaczymy jak rozwinie się mecz. Ci zawodnicy w siebie wierzą i mają punkt odniesienia w postaci Falcao, który jest w wielkiej formie. Poza tym są jeszcze Diego Costa, Adrián.

Szatnia Realu
- Nie wiem, co dzieje się w szatni Realu, podobnie jak nie wiem, co dzieje się w innych szatniach. Moja własna wystarczająco mnie absorbuje, aby martwić się o inne. Moją filozofią jest żyć i pozwolić żyć innym. Nie wnoszę polityki do szatni.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze