To był udany wieczór na Camp Nou. Barcelona wygrała 4:1, a Real Madryt zgubił kolejne punkty, co nie uszło uwadze kibiców zasiadających na trybunach. Prezentujemy fakty i anegdoty związane z wczorajszym spotkaniem.
Messi w... butach rojiblancos
Leo zagrał w niedzielę w nowych butach, których wzór zaprojektował jeden z kibiców - Javier Pascual Mullor. Oznaczone symbolem Adidas Adizero F50 obuwie miało barwy Atlético (czerwono-białe) i widniało na nich imię syna piłkarza - Thiago oraz argentyńska flaga.
Kibice wspierają Villę i... Mourinho
W 65. minucie publiczność zgromadzona na Camp Nou zaczęła skandować nazwisko El Guaje, który nie przeżywa obecnie najlepszych chwil w klubie. Piłkarz podziękował fanom za wsparcie unosząc w górę lewą rękę. Ponadto z trybun dało się słyszeć gromkie śpiewy: „Kochamy cię, zostań Mourinho”.
Brak herbu klubowego mistrza świata
Mecz z Córdobą był ostatnim, w którym Barça zagrała w koszulkach z herbem klubowego mistrza świata (tytuł który zdobyła rok temu w Japonii). W niedzielę tytuł trafił do Corinthians, dlatego w spotkaniu z Atlético Katalończycy nie mieli już na koszulkach herbu, z którym gra triumfator tych rozgrywek.
Camp Nou świętuje gola Espanyolu
Chyba jeszcze nigdy gol Espanyolu nie smakował Barcelonie tak dobrze. Lokalny rywal Barçy wyrównał w końcówce meczu na Bernabéu i tym samym urwał punkty Realowi Madryt. Kibice zgromadzeni na Camp Nou zgotowali gromką owację, gdy tylko dowiedzieli się, że Albín zdobył bramkę w 89. minucie.
80 tysięcy chorągiewek
Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i przed meczem umieścili na krzesełkach 80 tysięcy chorągiewek z herbem Barçy i flagą Katalonii, dzięki którym kibice mogli zagrzewać do walki swoich ulubieńców.
Hołd dla Messiego
Przed rozpoczęciem meczu na telebimach wyświetlono kilka bramek zdobytych przez piłkarza w 2012 roku, co było swoistym podziękowaniem dla argentyńskiego cracka. Był to pierwszy mecz Barcelony rozegrany na Camp Nou od chwili, gdy Messi pobił bramkowy rekord Gerda Müllera.
Piqué 200
Gerard rozegrał wczoraj mecz numer 200 w barwach blaugrana. Wystąpił w 120 meczach w Lidze, 46 w Lidze Mistrzów, 23 w Pucharze Króla, 7 w Superpucharze Hiszpanii, 3 w KMŚ i 1 w Superpucharze Europy. Z Barceloną zdobył 14 trofeów.
Wszystkiego najlepszego w... 1213 roku
Mecz z Atlético był ostatnim rozegranym na Camp Nou w tym roku. W przerwie spiker Manel Vich chciał złożyć kibicom noworoczne życzenia. Z głośników rozległo się: „Wszystkiego najlepszego w 1213 roku”. Mała pomyłka, która wywołała wiele śmiechu.
Deco, Sylvinho i Keita oklaskiwani
Barça uhonorowała trzech swoich byłych piłkarzy. Deco, Sylvinho i Keita gościli na Camp Nou i otrzymali od kibiców owację na stojąco. Wszyscy trzej dostali też pamiątkowe prezenty od zarządu klubu.
Komentarze (55)