Alexis Sánchez znów uszczęśliwia mieszkańców Tocopilli

Ola

26 grudnia 2012, 17:08

Sport

27 komentarzy

Od momentu przejścia do Udinese w 2008 roku Alexis wprowadził nową świąteczną tradycję: 25 grudnia staje się Świętym Mikołajem i rozdaje prezenty dzieciom w Tocopilli.

Alexis nie zapomina o swoim skromnym pochodzeniu. Ani o czasach, kiedy grał w piłkę na ulicach miasta nie mając na sobie żadnych butów. Dlatego nie chce, by dzieci z Tocopilli wyglądały tak jak on kilkanaście lat temu. Korzysta z tych szczególnych dni w roku i wsiada do ciężarówki, aby rozdać prezenty dzieciom, które czekają na niego na ulicach.

W ten wtorek przed godziną 17:00 czasu chilijskiego, kiedy to miał zacząć swój przejazd, tłumy ludzi zebrały się przed miejscem zamieszkania Alexisa. Piłkarz Barcelony dotarł do rodzinnej miejscowości w poniedziałek i spotkał się z burmistrzem Fernando San Románem, który nie przepuścił okazji i wstawił na Twittera zdjęcie z napastnikiem.

W pierwszy dzień świąt o godzinie siedemnastej Alexis rozpoczął rozdawanie prezentów na ulicach Tocopilli. „Wspaniały chłopak, widziałem go osobiście, a moja siostra dostała piłkę", napisał Juan Derek. „Ale ładny rower", cieszył się Ramiro Barba. „Mój syn jest szczęśliwy, bo Alexis Sánchez podarował mu plecak", opisywała Tatiana Pizarro. Byli również i tacy, którzy skarżyli się, że zwykła obecność piłkarza wywołuje takie poruszenie. Niektórzy mieszkańcy dzielnicy Padre Hurtado narzekali z kolei, że tamtędy nie przejeżdża przyczepa z Alexisem, zapominając o tym, jak trudno jest objechać wszystkie ulice i dzielnice miasta.

Co do jednego nie można mieć wątpliwości: Alexis Sánchez znowu uszczęśliwił mnóstwo dzieci z Tocopilli.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze