Sandro Rosell udał się dziś rano z wizytą do Tito Vilanovy, który został w swoim gabinecie, podczas gdy jego piłkarze trenowali na Miniestadi.
To było pierwsze spotkanie tej dwójki po operacji, której Tito był poddany 20 grudnia w szpitalu Vall d'Hebron. Vilanova wyraźnie poprosił, aby nie odwiedzać go w tych dniach, by miał więcej spokoju, ale z Rosellem był w stałym kontakcie.
Rosell, który dziś powrócił do swoich codziennych obowiązków, rozpoczął pracę od otwarcia turnieju koszykarskiego juniorów w l'Hospitalet. Następnie, kiedy dowiedział się, że Tito został w swoim gabinecie, udał się do niego, aby zapytać o zdrowie i życzyć mu szczęśliwego roku. Obaj widziani byli w emocjonalnym uścisku.
Prezes FC Barcelony wziął później udział w corocznej tradycji i odwiedził chore dzieci w szpitalu. Prezydent pojechał do Hospital de Barcelona razem z Carlesem Puyolem.
W sobotę Tito Vilanova nie weźmie udziału w tradycyjnej sesji fotograficznej z trenerem Espanyolu. Szkoleniowiec Barçy, w związku z problemami ze zdrowiem, woli skupić się na przygotowaniu do meczu, a nie na otoczce medialnej.
Komentarze (10)