Piqué: Mourinho pozwalano na wszystko, a teraz się go krytykuje

Looky

14 stycznia 2013, 15:02

AS/MD

57 komentarzy

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Gerard Piqué mówił o Barcelonie, Realu Madryt i José Mourinho, któremu jego zdaniem pozwolono na zbyt dużo. Poniżej znajdują się wypowiedzi obrońcy Barçy.

Niepokonani?
"Nigdy nie można myśleć w ten sposób, w przeciwnym razie istnieje duże większe prawdopodobieństwo, że przegrasz. Nie masz wtedy intensywności i woli zwycięstwa. Trzeba utrzymać to samo nastawienie i tę samą dynamikę. To rzecz, która pomaga".

Lepiej niż z Pepem
"Myślę, że to coś nienamacalnego. Są opinie zależne od gustów. Sądzę, że po prostu prezentujemy wielką grę. Te ostatnie mecze są dla nas najbardziej komfortowe, ale liczy się to, aby wygrać trzy tytuły. To, co bardzo dobrze realizowaliśmy z Pepem, chcemy to teraz także robić z Tito".

To szczyt możliwości Barçy?
"Gdy Barcelona zdobyła tryplet, wydawało się, że osiągnąła szczyt, a dwa lata później było jeszcze lepiej. Grała lepiej. Przeciwko United zagrała jeden z najlepszych meczów w historii tego klubu. Kupiliśmy Jordiego Albę, mamy różnych piłkarzy. Trzeba ewoluować, poprawiać się, szukać nowych wyzwań. Myślę, że wróciliśmy na bardzo, bardzo dobry poziom".

18 punktów straty Realu
"Dopóki Madryt będzie miał matematyczną szansę na wygraną, dopóty będę uważał go za rywala w walce o tytuł ze względu na jego wielkość i historię. Real ma w sobie coś, co sprawia, że gdy ludzie w niego wierzą, może odzyskać Ligę, która według ciebie jest nie do odzyskania".

Real w Pampelunie
"Nie odniosłem wrażenia, że Real zrezygnował z Ligi. Zabrakło w ich szeregach czterech czy pięciu ważnych zawodników. Myślę, że to kwestia nastawienia. Real Madryt nigdy nie opierał się na bardzo dobrym futbolu. Ma za to intensywność, ambicję. Zjada rywala".

Czy Real jest tak słaby?
"To zabawne, bo pamiętam, że gdy Real wygrywał, Mourinho pozwalano na wszystko. Przybył tu i włożył palec w oko Tito. Na ile meczów został zawieszony? Zero. Teraz, gdy jego ofiarą stał się Iker i gdy zamyka dziennikarza w pokoju, jest krytykowany. A Mourinho zawsze taki był. Odkąd tu przybył, zawsze taki był. Pozwolono mu na wszystko. Gdy wygrywał, nie krytykowaliście go, a teraz to robicie? Nie sądzę, że prasa powinna tak postępować. I nie mówię tego tylko przez pryzmat Barcelony, ale także Realu. Barça też wszystkiego nie robi dobrze. Czytasz okładki Mundo Deportivo i Sportu i wydaje ci się, że wszystko robi dobrze. Dziennikarze zaczynają robić złe rzeczy i mówię to przez pryzmat obu stron: Barcelony i Realu".

Wyzwolenie drużyny
"Ostatni sezon był ostrzegawczym alarmem dla wszystkich. Puchar Króla, a później Liga Mistrzów pomogą nam utrzymać rytm. Zaczyna się gra Puchar, Liga, Puchar i nie będzie czasu na odpoczynek. Myślę, że dla nas lepsza będzie gra co trzy dni niż co tydzień. Gdy grają wszyscy, jest to dobre dla rywalizacji o miejsce w zespole".

Alternatywa
"Możemy grać różnymi wariantami. W ostatnich meczach, Tito stawia na większą liczbę pomocników. W pierwszym sezonie, gdy zdobyliśmy tryplet, mieliśmy ustaloną jedenastkę, ale czuję, że w tym sezonie drużyna ma wiele możliwości. Sądzę, że mamy dobry i konkurencyjny skład".

Málaga chciała bić brawo
"To komplement. Należy pogratulować im za tę szczerość. W środę spotkamy się ponownie i mam nadzieję, że będę czuł to samo. Jeśli nie, będzie źle".

Sergio Busquets
"Z Puyolem i Mascherano zawsze o nim mówiłem. Nam, środkowym obrońcom, daje mobilność. Świetnie czyta wszystkie aspekty gry, nie mówiąc już o jakości technicznej, czego przykładem jest spektakularna ruleta, którą wczoraj się popisał".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (57)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze