Tito Vilanova pojawił się na konferencji meczowej po przegranym spotkaniu z Realem Sociedad. Zapewniał, że porażka nie wpłynie na jego podopiecznych przed meczem z Málagą.
Pochwała dla Sociedad
"Muszę pogratulować Realowi Sociedad. Nie mam nic do zarzucenia swoim zawodnikom. W pierwszej połowie mieliśmy dwa słupki i dwie inne okazje. Ale nawet przy 0:2 nie sądziłem, że to będzie łatwe spotkanie. Mecz stał się trudniejszy i okoliczności doprowadziły do 1:2. Powiedziałem Gerardowi, że za pierwszy faul może otrzymać drugą żółtą kartkę i tak się stało. Odczucie jest takie, że było ciężko, ale graliśmy dobrze i gdyby wynik brzmiał 0:3, mecz byłby przesądzony. W dziesięciu gra się zmieniła".
Zmiana planów na Málagę
"Dzisiaj pozostaje nam tyle czasu, ile planowaliśmy i jeśli mówiłem, że będzie określony czas na odpoczynek, to właśnie tak będzie".
Czerwona kartka dla Piqué
"Wykroczeń takich jak to było dzisiaj 200. Myślę, że to co się stało, było oczywiste. Nie trzeba dalej o tym mówić".
Szybka zmiana sytuacji w meczu
"Jak powiedziałem, ze względu poziom pokazany przez Real Sociedad, ten mecz nie był łatwy. Akcja Leo, która zatrzymała się niemal na linii, była kluczowa. Wiedzieliśmy, że bramka, którą strzelili, sprawi, że mecz będzie na styku, a tym bardziej po wykluczeniu Gerarda. Przy 2:2 osiągnęli swój cel w doliczonym czasie".
Wpływ na psychikę
"Nie,gramy, aby to wygrać. Kiedyś musieliśmy przegrać w Lidze. W futbolu to oże się zdarzyć. Tutaj wszystko wydarzyło się w ostatnich minutach, ale nie jestem zmartwiony. Jest jeszcze wiele spotkań do rozegrania i wszystkie będą trudne".
Real Sociedad
"W tym sezonie widzę Sociedad bardziej intensywny, widzę, że bardziej jest zespołem. Jest silniejszy. Dobrze bronili i mieli mocnych piłkarzy z przodu. Real Sociedad wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie".
Komentarze (57)