Eusebio: Wygrana z największym rywalem to dobry bodziec

Ola

26 stycznia 2013, 12:00

Mundo Deportivo

14 komentarzy

To mecz inny niż wszystkie. Dla kibiców oraz dla samych zawodników. Klasyk na mniejszą skalę, jak to ujął Eusebio Sacristán, ale mimo wszystko to mecz z Realem. Mini Estadi wypełniony po brzegi, skauci z środkowej Europy bacznie przyglądający się tym chłopcom, którzy są przyszłością hiszpańskiej piłki oraz odwieczny rywal naprzeciwko.

„Wiemy, że to mecz, który wzbudza większe oczekiwanie, że brakuje na niego biletów i to sprawia, że przeżywamy to w szczególny sposób. Cały świat chce wiedzieć, jak się mają rezerwy Barçy i Realu, ale my powinniśmy dobrze pracować, stawić czoła temu ciężkiemu tygodniowi i utrzymać koncentrację, aby wygrać", skomentował trener. Eusebio ma nadzieję, że jego podopieczni podejdą do spotkania „ze spokojem i naturalnością, jak do każdego innego meczu. Każda sytuacja, jaką przeżywamy pomaga nam dorastać", przypomniał.

„Spotkają się drużyny rezerw dwóch największych klubów w La Liga", dodał. Powiedział także, że zawodnicy „mają nadzieję na rozegranie dobrego meczu, chcą sprawić ludziom radość i zdobyć trzy punkty, które pozwolą nam piąć się do góry". Trener Barçy B przyznał, że „wygrana z największym rywalem to dobry bodziec".

Na temat drużyny Realu Madryt Castilla szkoleniowiec powiedział, że „ostatnio są w dobrej formie, osiągają dobre wyniki i tracą mało bramek". Eusebio przewiduje, że to będzie interesujący mecz, ponieważ „my też idziemy w dobrym kierunku. Oba zespoły mają zawodników o dużej jakości, stawiają na grę ofensywną".

Drużyna z Madrytu nie będzie mogła liczyć na Jesé Rodrígueza, swojego najskuteczniejszego strzelca. „To jest dla nich bardzo duże osłabienie, bo chodzi o zawodnika o wielkich umiejętnościach. Ale mają skład na wysokim poziomie, także będą potrafili go zastąpić", skomentował Sacristán.

Barça B zagra przy pełnym stadionie. „Do tej pory przy wypełnionych trybunach graliśmy tylko na wyjazdach", powiedział trener. Wsparcie kibiców nie spowoduje dodatkowej presji, wręcz przeciwnie: „To wpłynie dobrze na chłopców, będą wiedzieć, co ich czeka w przyszłości".

Bez Roberto, ale z Rafinhą w dobrej formie

W niedzielnym meczu Eusebio Sacristán nie będzie mógł skorzystać z wciąż kontuzjowanego Sergiego Roberto, ale za to może liczyć na Rafinhę, który jest w doskonałej kondycji. „Zawsze czuje się dobrze. To zawodnik, który doskonale rywalizuje. Jest w wysokiej kondycji fizycznej i mentalnej, daje nam dużo pewności. Będzie w najwyższej formie", ocenił swojego podopiecznego.

Dużym znakiem zapytania w jedenastce Barçy B jest pozycja bramkarza. Oier Olazábal powraca po zawieszeniu, ale Masip zaliczył dwa wspaniałe występy. „Jordi gra na bardzo wysokim poziomie, ale Oier daje gwarancję dobrej gry. Teraz będziemy musieli decydować tydzień po tygodniu, patrząc na wydajność zawodników. Jest też przecież Bañuz, który bardzo dobrze pracuje", zakończył trener.

Dziś o godzinie 11:00 zespół Barçy B odbył zamknięty trening, kończący przygotowania do meczu z Realem Madryt Castilla. Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę o godzinie 17:00 na Miniestadi. Transmisję na żywo przeprowadzi stacja Canal + Sport HD.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze