Garść faktów i anegdot z wczorajszego meczu, w którym Barcelona wysoko wygrała z Osasuną (5:1), powiększając przewagę nad Atlético Madryt do 11 punktów.
Z Miniestadi na Camp Nou
Zaraz po zakończeniu spotkania drugiej drużyny Barcelony z Realem Madryt Castilla, który odbył się na Miniestadi, dyrektorzy, kibice i osobistości ruszyli w stronę Camp Nou. Wielu opuściło "mały stadion" jeszcze przed końcem pojedynku w Segunda División. Na trybunach zasiadali m.in. Sandro Rosell, Gianluca Zambrotta i Aleix Espargaró.
Zmiana stron
Piłkarze Osasuny wygrali losowanie stron przed meczem i postanowili zmienić rytuał Barçy, która w meczach na Camp Nou w pierwszej połowie zawsze atakuje na południową bramkę. Nic to jednak nie dało, bowiem już po pierwszej części spotkania Katalończycy prowadzili 3:1.
Oświadczyny na Camp Nou
Catalunya Radio poinformowało, że izraleski fan Barcelony oświadczył się swojej narzeczonej podczas wczorajszego meczu. Według informacji rozgłośni, kobieta powiedziała "tak".
Powrót do formy Alvesa
W pierwszej części sezonu trwała dyskusja na temat nie najlepszej postawy Daniego Alvesa. Ostatnie mecze wyraźnie pokazują jednak jego wysoką formę - w ciągu ośmiu dni Brazylijczyk zanotował cztery asysty i zaprezentował naprawdę dobrą grę. Taką, do jakiej przyzwyczaił nas w poprzednim sezonach.
Zawieszony Piqué wspierał Hiszpanów
Podczas gdy jego koledzy z drużyny rozgrzewali się przed meczem z Osasuną, Gerard Piqué oglądał bezdyskusyjny triumf piłkarzy ręcznych reprezentacji Hiszpanii w finale mistrzostw świata. "Gratulacje dla reprezentacji Hiszpanii w piłce ręcznej za zdobycie mistrzostwa świata! Historyczny finał!", napisał obrońca Barçy na swoim Twitterze.
Ponownie stracona bramka
Powoli tradycją staje się to, że Barça musi stracić przynajmniej jednego gola w meczu. Tylko w jednym z ostatnich dziewięciu spotkań Katalończycy zachowali czyste konto. Jordi Roura, konsultujący się z Tito Vilanovą, ma nad czym pracować przed pierwszym półfinałem w Pucharze Króla.
Na trybunach
Trenerzy mają do dyspozycji niemal cały skład, dlatego przed wczorajszym meczem musieli zrezygnować z kilku zawodników. W kadrze meczowej nie zmieścili się Isaac Cuenca, Cristian Tello i Martín Montoya, którzy usiedli na trybunie.
Komentarze (9)