Daniel Alves, prawy obrońca Barcelony, zawsze uszczypliwy w swoich wypowiedziach, powiedział po meczu z Valencią, że rywalem Barçy jest Atlético, bo to ten zespół jest wyżej w tabeli od Realu.
Analiza meczu
„Patrząc na rozwój meczu jesteśmy zadowoleni z wywiezienia punktu z takiego stadionu jak ten. Dużo rzeczy się akumuluje. Wysiłek podczas poprzedniego meczu był ogromny, do tego dochodzi niewygodny rywal i powolne boisko. Dziś nie byliśmy doskonali, ale kiedy nie da się wygrać, trzeba zremisować".
Jego wydajność w tym sezonie
„Myślę, że wiem, co mogę wnieść do zespołu. Wiem, jak ważny jestem dla drużyny. W pierwszej rundzie byłem nieobecny przez kontuzje. To się przytrafia piłkarzom w każdym klubie, to są przypadłości zawodowe, ale zawsze trzeba ufać w profesjonalność zawodników".
Real Madryt
„Dużo się mówi o Realu, ale naszym rywalem jest Atlético Madryt. To oni są za nami w tabeli".
Komentarze (42)