Andoni Zubizarreta po spotkaniu na początku tygodnia w Nowym Jorku z Tito Vilanovą ma już jasność, co do tego, jakie kroki trzeba poczynić, jeśli chodzi o budowę drużyny na przyszły sezon.
Mimo że komunikacja z Vilanovą jest stała, spotkanie twarzą w twarz pozwoliło na konkretną rozmowę i szczegółowe zaplanowanie przyszłych działań. Istnieje siedem punktów, które dyrektor sportowy Barcelony będzie musiał zrealizować do czerwca.
Wzmocnienia
Barcelona po decyzji Víctora Valdésa o nieprzedłużeniu kontraktu pilnie potrzebuje bramkarza. Konieczne jest także sprowadzenie obrońcy, ponieważ Song nie do końca sprawdza się na Camp Nou. Jeśli chodzi o bramkarza, Barcelona w tej roli najchętniej widziałaby ter Stegena, Kiko Casillę, De Geę, Guaitę lub Reinę. Oczywiście wszyscy kandydaci mają swoje wady i zalety. Celem jest znalezienie równowagi pomiędzy ceną, jakością i odpowiednim wiekiem bramkarza.
Co do obrońcy, idealny byłby zawodnik z walorami Matsa Hummelsa, którym Barça interesowała się już w zeszłym roku. Wtedy faworytem Vilanovy był jednak Thiago Silva, lecz Brazylijczyk okazał się być za drogi i taki pozostaje nadal.
Przedłużenia kontraktów
Po odnowieniu umów z Xavim, Puyolem i Messim, celem jest teraz Andrés Iniesta, którego kontrakt kończy się w 2015 roku. Klub liczy również na kontynuowanie współpracy z Adriano, obecnie związanym z Barçą do czerwca 2014. Blaugrana rozpoczęła już także negocjacje z wielką nadzieję na przyszłość - Gerardem Deulofeu.
Wychowankowie
La Masía co roku dostarcza znakomitych piłkarzy pierwszej drużynie. Jeśli nie wydarzy się nic nieplanowanego, od przyszłego sezonu do zespołu dołączą Sergi Roberto i Rafinha. Idealnym momentem do podejmowania decyzji odnośnie włączenia młodych graczy do pierwszej drużyny jest letni okres przygotowawczy, w którym dwaj ww. zawodnicy uczestniczyli już w zeszłym roku. Co więcej, piłkarze ci są coraz częściej powoływani przez Tito Vilanovę na mecze ligowe lub pucharowe.
Pożegnania
Do zakończenia sezonu zostało jeszcze prawie pół roku i wszystko może się zmienić, jednak na razie mamy trzech głównych kandydatów do odejścia z Camp Nou. Valdés już zdecydował, że nie zostanie w Barcelonie dłużej niż do 2014 roku. Villa natomiast nie jest przewidziany w planach Tito Vilanovy. Letnie okienko transferowe wydaje się być idealne, aby zarobić na odejściu Hiszpanów. Barcelona nie może sobie pozwolić na szastanie pieniędzmi, ani na to, by ktoś opuścił Camp Nou za darmo. Trzecim niechcianym piłkarzem jest Jonathan dos Santos, który jednak nie chce odchodzić z klubu.
Wypożyczenia
Są zawodnicy, którzy chcą grać w Barcelonie, jednak dostają mało minut na boisku. Bartra i Montoya mają zaufanie trenerów, lecz w drużynie grają lepsi piłkarze i jest ogromna konkurencja. Wypożyczenie wydaje się być idealne do tego, aby zawodnicy ci mogli się rozwinąć i powrócić z nowymi nadziejami na Camp Nou.
Powroty
Są również piłkarze aktualnie przebywający na wypożyczniu, którzy powinni wrócić na Camp Nou w tym roku. Jedni są bardziej wartosciowi, inni mniej. Cuenca został wypożyczony do Ajaksu, gdzie powinien pokazać, że jest już w pełni sił po kontuzji kolana. Jak na razie gra w Amsterdamie regularnie i pojawia się w planach Tito Vilanovy na przyszły sezon.
Bojan i Ibrahim Afellay również powinni wrócić do Barcelony latem, lecz nie mają wielkich szans na wywalczenie miejsca w podstawowym składzie Blaugrany. Jednak obu pozostało jeszcze pół roku, by pokazać swoją postawą w Milanie i Schalke, że zasługują na regularną grę na Camp Nou.
Éric Abidal
Przyszłość Francuza w Barcelonie jest trudna do przewidzenia i zależy od postępów w leczeniu.
Komentarze (107)