Jordi Roura nie ujawnił szczegółów spotkania Sandro Rosella z Tito Vilanovą w Nowym Jorku, jednak przekazał kibicom wiadomość, że rozmowa przebiegała owocnie.
"Dzwoniłem wczoraj do Tito, ale nie rozmwialiśmy o tym. Najważniejsze, że on czuje się dobrze, jest w nim pełno życia. To dodaje nam wiary i nadziei. Cieszymy się że niebawem będzie z nami".
Rosell pojechał w tym tygodniu do Nowego Jorku, by dowiedzieć się z pierwszej ręki jakie są odczucia trenera Barcelony i jak przebiega jego powrót do zdrowia. Roura jest w stałym kontakcie telefoniczym z Tito, i to on określa wytyczne, według których ma grać zespół w każdym meczu.
Komentarze (18)