Dyrektor generalny AC Milanu, Adriano Galliani, ostrożnie wypowiedział się w kwestii rewanżowego meczu Barcelony z włoskim klubem, pomimo korzystnego rezultatu, jaki Rossoneri osiągnęli na San Siro (2:0). Włoch docenia klasę rywala i zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwy mecz.
- Dla mnie Barça to wciąż klub numer jeden, ma najlepszego piłkarza na świecie i środek pomocy taki, jak w reprezentacji Hiszpanii. Mamy nadzieję, że nie obudzą się w meczu z nami. Ale na razie myślę o Genoi. Oby Balotelli wrócił do zdrowia - w taki sposób Włoch wyraził swoje odczucia co do wtorkowego meczu na Camp Nou.
Galliani zapewnił ,że w meczu z Genoą piłkarze będą oszczędzali siły, ponieważ w przyszłym tygodniu będą musieli bronić korzystnego wyniku w spotkaniu z Barçą. Kandydatem do gry w środku pomocy na Camp Nou jest Pazzini, podobnie jak w pierwszym spotkaniu na San Siro.
Komentarze (38)