Wyrazy twarzy zawodników FC Barcelony zmieniły się po wczorajszej remontadzie w rewanżowym spotkaniu z Milanem. Sergio Busquets pogratulował kibicom i podziękował za ich wsparcie. Wyróżnił także pracę całej drużyny, a mecz określił słowem „perfekcyjny".
Remontada
„Na trybunach było mnóstwo ludzi, jeszcze przed spotkaniem. Potrzebowaliśmy zagrać taki mecz i to był idealny dzień. Potrzebowaliśmy remontady i nadszedł na nią czas".
„Mecz był bardzo dobry, z posiadaniem piłki, rytmem, szansami na bramkę... Spotkanie doskonałe".
„Nie mieliśmy szczęścia w meczach, w których musieliśmy odrabiać straty. Teraz możemy powiedzieć, że my też potrafimy dokonać remontady. Kiedy taka sytuacja wydarzy się w przyszłości, też będziemy stanowić punkt odniesienia".
Krytyka
„Nie musimy siedzieć cicho, robimy to dla siebie, bo jesteśmy profesjonalistami i tak nam się podoba. Jesteśmy stąd i przeżywamy to bardzo intensywnie. To dodaje nam pewności, pomaga nam ocenić, do czego jesteśmy zdolni".
„Wychodząc z założenia, że każdy mecz w Lidze Mistrzów kosztuje, na San Siro dostaliśmy lekcję, że nie ma faworytów, każdy mecz jest trudny, a jeśli nie gramy na maksa od początku, możemy cierpieć".
„My pierwsi widzimy to, co robiliśmy przez te wszystkie lata, ale nie możemy żyć przeszłością. Podchodziliśmy do tego meczu po okresie złych wyników. Kiedy przegrywasz, źle to znosisz, nie jesteś do tego przyzwyczajony, ale nie można było przykuwać do tego zbytniej uwagi. Bardzo dobrze radzimy sobie w La Liga, zakwalifikowaliśmy się do ćwierćfinału Ligi Mistrzów i odpadliśmy z Pucharu Króla, co się może przydarzyć".
Rywal w ćwierćfinale
„Bez znaczenia. Świętujemy teraz, bo mieliśmy trudny, skomplikowany mecz, ale przeszliśmy tylko do kolejnej rundy. Ktokolwiek by nie był naszym rywalem w ćwierćfinałach, będzie bardzo ciężko".
Błąd Mascherano
„To było głupie zagranie, które skończyło się na strachu, ale to się może przydarzyć każdemu. On wie, jak jest ważny i ile nam dał, nie trzeba niczego ponownie podkreślać. Jego autokrytyka jest owocem wymagań, jakie sobie stawia i to jest dobre".
O Villi
„Główna zasługa tego, że ofensywnie graliśmy bardzo dobrze, leży po stronie Davida".
Komentarze (25)