Jonathan dos Santos przyznał w wywiadzie udzielonym RAC 1, że gdyby miał wybrać klub inny niż Barça, zdecydowałby się na transfer do ligi angielskiej. Pojawiła się nawet taka możliwość, bo zarówno Everton, jak i West Ham interesowały się młodym zawodnikiem Barcelony w kontekście wzmocnienia kadry przed kolejnym sezonem.
Meksykanin wyraził swoje niezadowolenie z powodu nielicznych występów w drużynie z Katalonii, chociaż przyznał, że są w niej najlepsi zawodnicy na świecie i dużo się od nich uczy. Dos Santos wierzy, że w przyszłości będzie otrzymywał więcej ofert, jak ta z Sevilli, którą odrzucił.
W każdym razie, Jonathan nie żałuje, że został w Barcelonie: „Jestem w najlepszym klubie na świecie i to, że tutaj nie gram, nie jest dramatem".
Komentarze (38)