Raí: Paryż zdobędzie bramkę na Camp Nou

Eoren

8 kwietnia 2013, 18:33

Le Parisien

68 komentarzy

Udzielając tego wywiadu w ośrodku sportowym Marcela Cerdana w paryskim Levallois-Perret Raí ani na moment nie odrywa oczu od toczącego się meczu futsalowego. Jest on rozgrywany w ramach dziesiątej edycji chrytatywnego turnieju organizowanego przez fundację Gol de Letra, która ma na celu pomoc brazylijskiej młodzieży wywodzącej się ze środowisk dotkniętych problemami społecznymi. Mimo to, była dziesiątka PSG nie żałuje swojego czasu na skomentowanie dwumeczu między Paris Saint-Germain a Barceloną w Lidze Mistrzów.

Pytanie: Oglądał pan wtorkowy mecz PSG z Barceloną, w którym padł remis 2:2. Czy to spotkanie przywołało jakieś wspomnienia?

Odpowiedź: O tak! Na przykład gol, który strzeliłem głową na Parc des Princes w meczu z Barceloną w 1995 roku. Tym razem byłem tylko kibicem, jednak tak samo przeżywałem bramki Ibrahimovicia i Matuidiego. To było to samo uczucie. To dowód na to, że cały czas jestem paryżaninem.

Co pan sądzi o tamtym spotkaniu?

To był wspaniały wieczór z PSG grającym na najwyższym poziomie. Mieliśmy szansę pokonać Barçę. We wtorek mieliśmy przykład tego, czego może dokonać Paris. W krótkim czasie ta drużyna stała się bardzo konkurencyjna. Sądzę, że możemy wzbić się na wyższy poziom i osiągnąć jeszcze więcej.

Czy pańskim zdaniem Paris zakwalifikuje się do półfinałów Ligi Mistrzów w środowym spotkaniu na Camp Nou?

Uważam, że PSG jest w stanie zdobyć tam bramkę. Więcej, jestem wręcz pewien, że Paryż strzeli na Camp Nou. W pierwszym meczu defensywa Barçy wielokrotnie była rozrywana przez naszych zawodników. W rewanżu będzie podobnie. PSG może nękać Barcelonę kontratakami dzięki szybkości piłkarzy, którzy grają w tej drużynie.

Co będzie kluczowe w tym spotkaniu?

W meczach takich jak ten rozstrzygające okazują się szczegóły. PSG musi grać bardzo rozważnie przez całe spotkanie, pamiętać by nie zostawiać Barcelonie zbyt wiele miejsca w środku pola. Na Parc des Princes Paris kontrolowało grę, teraz zawodnicy muszą postarać się by na Camp Nou było tak samo.

Sądzi pan, że Leonardo [dyrektor sportowy PSG - przyp. red.] będzie w Paris w przyszłym sezonie?

Nie mam pojęcia dlaczego miałby odejść. Wiem tylko tyle, że istnieją pewne różnice między nim a władzami klubu, ale byłbym zaskoczony, gdyby opuścił PSG. Wykonuje tam fantastyczną pracę.

Razem założyliście fundację Gol de Letra. Czym jest to stowarzyszenie?

Właśnie świętujemy we Francji dziesięciolecie jego założenia. Istnieje ścisła współpraca między dwoma krajami. Dzięki pomocy naszych partnerów stąd, z Francji, jesteśmy w stanie wprowadzać w życie nasze projekty w Brazylii. Trzystu Brazylijczyków w związku z pracą fundacji już przyjechało do Francji. W przeciwną stronę również ma to miejsce. Współpracujemy z paryskim związkiem sportowym. Dla młodych Brazylijczyków podróż do Francji to radykalna zmiana.

A jak to wygląda w Brazylii?

Sześć tysięcy dzieci już znalazło się w strukturach naszej fundacji. Mamy dwie siedziby, w Rio de Janeiro oraz São Paulo. Dzięki naszej filozofii sześć innych miast także wprowadziło te same metody działania. Na dwie z nich zwrócił szczególną uwagę stan São Paulo. Chodzi o nasze metody edukacji sportowej oraz organizacji zajęć dodatkowych (związanych ze sportem, literaturą, kulturą), które oferujemy w ramach działalności pozaszkolnej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (68)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze