Obecny sezon nie jest wymarzony dla Alexa Songa. Kameruński pomocnik przyszedł do Barçy z Arsenalu jako wzmocnienie podstawowego składu w zamian za 19 milionów euro, ale jego efektywność nie spełniła oczekiwań.
Z gry pomocnika niezadowoleni są nie tylko kibice. Według tego, co powiedział Rigobert Song, były piłkarz Metz, Lens, Galatasaray, Liverpoolu i West Ham United, a prywatnie wuj piłkarza Barçy - Alex nie jest szczęśliwy na Camp Nou.
- Barça była bardzo zdeterminowana, by pozyskać go zeszłego lata, a Alex odmówił wielu innym świetnym zespołom. Dołączyć do pierwszej drużyny Barcelony nie jest łatwo, ale w tym sezonie występował jedynie jako zmiennik. Nie jest szczęśliwy, w Arsenalu był liderem na boisku i poza nim. W Barcelonie tak się nie czuje i to sprawia, że jest niezadowolony - powiedział były 138-krotny reprezentant Kamerunu w rozmowie z portalem Calciomercato.
- Mam nadzieję, że będzie cierpliwy. Ma umiejętności wystarczające do osiągnięcia sukcesu w Barcelonie - zakończył Rigobert.
Komentarze (121)