John Benjamin Toshack, były trener m.in. reprezentacji Walii i Realu Sociedad, zapewnił w rozmowie ze stacją Xarxa, że oczekiwał zwycięstwa Bayernu Monachium nad FC Barceloną.
- Nie zaskoczyło mnie zdecydowane zwycięstwo nad Barçą. Bayern jest superzmotywowany, przeżywa niesamowity okres, grając w fantastyczny sposób. To, co mnie zaskoczyło to różnica bramek, to tak. Ale Bayern od dłuższego czasu jest faworytem do wygrania Ligi Mistrzów - powiedział.
- Wszystko to, co się przytrafiło Barcelonie w tym sezonie miało swój wpływ. Vilanova był nieobecny przez kilka miesięcy, to oddziałuje na zespół, jest zauważalne. Również kontuzje zawodników... Trzeba mieć to wszystko na uwadze - wyjaśnił.
- Po obejrzeniu meczu, wszyscy są mądrzy. Trzeba zaufać Tito Vilanovie i jego współpracownikom, oni najlepiej znają formę zawodników oraz swojego przeciwnika. Zawsze szuka się winnych, oni wiedzą, co robią i dlaczego to robią - odniósł się do kwestii braku odpowiednich zmian w spotkaniu z Bayernem.
- Barça będzie musiała przeprowadzić renowację, będzie musiała dokonać pewnych zmian w kadrze na kolejny i przyszłe sezony, ale znowu będzie faworytem do zwycięstwa w Lidze Mistrzów i w La Liga - stwierdził były trener.
- Bardzo się cieszę z powodu Juppa Heynckesa, z tego wszystkiego, co mu się przytrafia. Zdobył mistrzostwo, ma szansę na wygranie Pucharu Niemiec i Ligi Mistrzów. Jeśli zwycięży w Lidze Mistrzów, zawiesi bardzo wysoko poprzeczkę Pepowi Guardioli. Czego więcej można chcieć od trenera, który wygrywa Bundesligę, Puchar Niemiec i Ligę Mistrzów? - zakończył.
Komentarze (18)