Czynniki, które mogą zmotywować Messiego

Ola

27 kwietnia 2013, 12:18

Mundo Deportivo

60 komentarzy

Leo Messi dziś znów będzie w świetle reflektorów po słabym występie z Bayernem Monachium. Argentyńczyk, któremu zarzuca się brak odpowiedniego rytmu po kontuzji, zagra na San Mamés w meczu, które służą temu, by potwierdzić swą jakość po bolesnym upadku. Ma przed sobą kilka wyzwań.

Rekord 50 bramek w lidze

Messi ma na koncie 43 bramki w La Liga, a więc brakuje mu siedmiu do wyrównania historycznego rekordu z zeszłego sezonu, kiedy zdobył ich 50. Argentyńczykowi zostało sześć spotkań, by tego dokonać, ponieważ w ostatnich trzech nie grał z powodu urazu.

Wyrównać rekord Samitiera

Samitier strzelił 333 bramki w meczach oficjalnych i towarzyskich. Messi ma ich 332 (310 w meczach oficjalnych i 22 w towarzyskich). Kiedy pokona Samiego, będzie miał przed sobą już tylko Paulino Alcántarę, który zdobył 369 bramek w 357 spotkaniach.

Jedna bramka od rekordu goli strzelonych na wyjeździe

Strzelając dziś na San Mamés, Messi pobije rekord trafień w meczach wyjazdowych, który teraz należy do Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w zeszłym sezonie zdobył poza Santiago Bernabéu 23 bramki. La Pulga w tym sezonie strzelał na stadionach Osasuny (2), Getafe (2), Deportivo (3), Rayo (2), Mallorki (2), Levante (2), Betisu (2), Realu Valladolid, Málagi, Real Sociedad, Valencii, Granady (2), Realu Madryt i Celty.

Szansa na pobicie rekordu liczby meczów ze strzelonym golem na wyjeździe w La Liga

Messi ma już na koncie 14 spotkań, w których trafiał do bramki rywali na ich terenie, tyle samo, co Dani Güiza, który dokonał tego w sezonie 2007/2008 w barwach Mallorki. Leo pokonał już Cristiano Ronaldo, bowiem najdłuższa passa piłkarza Realu trwała 13 meczów. Miało to miejsce w poprzednim sezonie.

Tylko jedna bramka na San Mamés

Messi grał w lidze przeciwko Athleticowi Bilbao 12 razy i nigdy nie przegrał. Dziewięć razy zwyciężał, a trzykrotnie remisował, zdobywając w sumie osiem bramek. Jednak na stadionie San Mamés do siatki trafił tylko raz. Było to w zeszłym sezonie, a mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2:2.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (60)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze