Choć głównymi kandydatami na pozycję bramkarza wydają się być Niemiec Ter Stegen (Borussia Mönchengladbach), Guaita (Valencia) i Courtois (wypożyczony z Chelsea do Atlético), FC Barcelona rozważa również inne opcje na przyszłość. Podstawową alternatywą w tym aspekcie jest Ukrainiec Maksym Kowal, wielka rewelacja Dynama Kijów. Bramkarz zadebiutował już w seniorskiej reprezentacji swojego kraju, pomimo że ma dopiero 20 lat.
Kowal najpierw próbował szczęścia jako gimnastyk i pływak, a następnie trafił do szkółki Metałurha Zaporoże, klubu ze swojego rodzinnego miasta. W jego barwach zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej na Ukrainie, mając zaledwie... 16 lat! Reprezentant kraju we wszystkich kategoriach młodzieżowych wzbudził zainteresowanie Dynama Kijów, które zdecydowało się go kupić przed sezonem 2010/2011. Trener Ołeh Błochin na początku rozgrywek postawił na doświadczonego Ołeksandra Szowkowskiego, rozgrywającego dwudziesty sezon w pierwszej drużynie, ale Kowal odebrał mu miejsce w podstawowym składzie w listopadzie i od tamtej pory go nie oddał.
Na Ukrainie mówi się, że Kowal jest piąty na liście kandydatów na pozycję bramkarza Barcelony, a suma ewentualnego transferu nie przekroczyłaby dziesięciu milionów euro. Kowal mierzy 184 cm i wiele osób twierdzi, że wkrótce będzie jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. W tym sezonie stracił 29 bramek w 33 meczach, w tym czterech w Lidze Mistrzów i czterech w rundzie kwalifikacyjnej do europejskich rozgrywek.
Kowal ma niewiele słabych stron, a jego być może największą zaletą jest zwinność i niesamowity refleks, co wiele osób uważa za konsekwencje tego, że w przeszłości ćwiczył gimnastykę.
Opcja, jaka jest brana pod uwagę, to taka, że na początku pierwszego sezonu kursowałby między Barçą B a pierwszą drużyną, ponieważ kontrakt José Manuela Pinto wygasa 30 czerwca 2014 roku.
Poniżej możecie zobaczyć próbkę możliwości Maksyma Kowala w rewanżowym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów, w którym Dynamo wyeliminowało Feyenoord Ronalda Koemana, wygrywając 2:1 w Kijowie i 1:0 w Rotterdamie. Bramkarz, którego obserwuje Barça, popisał się mistrzowskimi interwencjami.
Komentarze (78)