Dani Alves przyznał po zwycięstwie Barcelony nad Espanyolem, że już rozmawiał z Neymarem i stanął w obronie swojego rodaka, o którym, jego zdaniem, wiele osób ma mylne mniemanie.
- Neymar to nie jest gwiazda pop. Jest bardzo skromny, a jest gwiazdą, bo ludzie go znają, ale jest bardzo pracowity. My wszyscy mu pomożemy, a on pomoże nam. Szanuję Cruyffa, ale on nie zna Neymara. Tutaj nie będzie dwóch kapitanów na statku, on przyjeżdża, aby pomóc i być kolejnym członkiem drużyny - powiedział obrońca.
- Motywuje nas wyrównanie rekordu stu punktów. Został jeden mecz, chcemy go wygrać - zakończył.
David Villa, który miał kilka okazji bramkowych, ale ostatecznie ich nie wykorzystał, również ciepło wypowiedział się o Neymarze. - Wszyscy bardzo chcieli, by już był z nami, to wspaniała wiadomość dla wszystkich culés - przyznał Asturyjczyk.
- Nie miałem szczęścia, ale Alexis i Pedro strzelili, więc jestem zadowolony. Idziemy po sto punktów. To zwycięstwo jest bardzo ważne, na trudnym boisku i przeciwko rywalowi, który bardzo chciał nas pokonać - stwierdził napastnik.
Komentarze (59)