Selekcjoner reprezentacji Brazylii, Luiz Felipe Scolari, przepowiada Neymarowi sukces w Barcelonie, gdyż będzie tam „jednym z wielu" równorzędnych zawodników i odpowiedzialność za wyniki drużyny podzieli się pomiędzy kilku graczy.
„Neymar będzie jednym z wielu piłkarzy w drużynie, nie będzie na nim ciążyła szczególna odpowiedzialność, to ogromna zaleta Barcelony. Messi jest wielkim zawodnikiem, jednak nie można zapomnieć, że ma u boku Iniestę i Xaviego. Każdy z tych graczy ponosi część odpowiedzialności za wyniki Barçy. Neymar będzie jednym z nich", powiedział Scolari na konferencji prasowej przed towarzyskim spotkaniem Brazylia - Anglia.
Selekcjoner Brazylijczyków wyjawił, że Neymar był „szczęśliwy", gdy oficjalnie ogłoszono jego transfer do Barcelony, i zaprzeczył, by zawodnik czuł presję w związku ze zmianą klubu.
Szkoleniowiec uważa również, że Neymar jest piłkarzem, który „gra dla drużyny" i będzie tak czynił zarówno w Barcelonie, jak i reprezentacji Canarinhos. „Musi grać dla drużyny, nie zdecyduje o losach meczu sam. On doskonale o tym wie. W Santosie było tak samo i Neymar grał dla drużyny, chociaż, ze względu na swoje cechy osobowości, wychodził czasami poza te ramy. Jest piłkarzem grającym dla drużyny i takim pozostanie", powiedział Felipão.
Scolari przyznał także, iż Neymarowi doskwiera delikatny uraz: „Ma mały problem z kolanem, przechodzi kurację, przede wszystkim w nocy. Jednak czuje się dobrze". Nowy piłkarz Barcelony ćwiczył normalnie podczas treningu reprezentacji. Trener przygotowania fizycznego drużyny narodowej Brazylii, Paulo Paixão, podkreślił że 21-letni Neymar nie miał w przeszłości żadnych kontuzji, mimo ogromnej liczby spotkań rozegranych w poprzednich sezonach. „Neymar jest jednym z tych zawodników, którzy grali najwięcej w ostatnich dwóch latach", zaznaczył Paixão.
Komentarze (70)