Azpilicueta: Villa byłby mile widziany w Premier League

Ola

23 czerwca 2013, 17:18

Mundo Deportivo

20 komentarzy

César Azpilicueta, prawy obrońca Chelsea i reprezentacji Hiszpanii, podsycił plotki o odejściu Davida Villi z Barcelony, wyjawiając, że rozmawiał z nim o angielskim futbolu. Powiedział, że David „byłby mile widziany w Premier League".

Przyjście Brazylijczyka Neymara do Barcelony spowodowało, że przyszłość Villi w drużynie Barcelony zawisła na włosku. Azpilicueta przyznał, że rozmawiał z Davidem o możliwości przenosin do ligi angielskiej. - Rozmawiałem z nim o Premier League. Jest świetnym piłkarzem i byłby tam mile widziany - zapewnił obrońca Chelsea, dla którego mecz z Tahiti podczas Pucharu Konfederacji był pierwszym oficjalnym w seniorskiej reprezentacji.

- Ta kadra nigdy nie jest zmęczona wygrywaniem i wciąż mamy ochotę stawać się lepszymi. Przeżywamy dobry okres, ale trzeba iść dalej, ponieważ jeden słaby dzień może ci skomplikować sprawy. Miałem to szczęście przeżywać to na własnej skórze i naprawdę nasza gra z Tahiti była spektakularna. Długimi okresami graliśmy typowo dla nas, bez przyjęcia, ale również pierwsza połowa z Urugwajem była wyjątkowa - stwierdził piłkarz.

Azpilicueta przyznał także, że nie byłby w stanie zrozumieć odejścia Juana Maty z Chelsea. - Był kluczowym, podstawowym zawodnikiem w dwóch ostatnich sezonach. Życzę mu jak najlepiej, ale Chelsea straciłaby wiele bez niego - wyraził swoje przekonanie.

Na koniec wypowiedział się na temat umiejętności Neymara i Garetha Bale'a, dwóch zawodników, którzy ostatnio są bardzo na czasie. - Neymar to jeden z tych piłkarzy, którym nie możesz zaufać ani przez chwile. Wymaga największej koncentracji, ponieważ może pójść w każdą stronę. Nie jest typowym piłkarzem, który ma swoje przyzwyczajenia. To zawodnik, który sprawia, że zawsze jesteś czujny. Jeśli chodzi o Bale'a, musiałem go kryć i przykuła moją uwagę jego tężyzna fizyczna, która pomaga mu decydować o losach meczu i strzelać wiele bramek. W tym roku bardzo się rozwinął jako piłkarz - zakończył César.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze