Przyszłość Wayne'a Rooneya to materiał na jedną z letnich sag transferowych. Wydaje się, że Arsenal i Chelsea mają przewagę nad innymi w walce o napastnika Manchesteru United, chociaż są też tacy, co chcieliby zobaczyć go w barwach Barcelony.
Jednym z nich jest Neymar, który na kilka godzin przed rozpoczęciem finału Pucharu Konfederacji zadeklarował, że „gra z nim byłaby marzeniem".
- Oczywiście, że ulepszyłby Barcelonę, ulepszyłby każdy klub w Europie. Poznałem Wayne'a przy różnych okazjach i wydaje się być dobrym facetem, ale ważne, że jest jednym z zawodników, których podziwiam najbardziej na świecie. Jest bardzo utalentowany i dobry technicznie - ocenił brazylijski crack.
- Nie jestem zaskoczony, że Barça byłaby pierwszą opcją Rooneya, jest nią dla prawie wszystkich piłkarzy - skomentował w rozmowie z The Sun.
Komentarze (110)