Neymar zapracował na swoje nazwisko fantazją, niewiarygodnymi zwodami, spektakularnymi sztuczkami, siejącą postrach u rywali zmianą rytmu gry, świetnymi bramkami i wysokiej klasy akcjami ofensywnymi.
Na portalu Youtube można znaleźć tysiące filmików przedstawiających jego umiejętności. Oglądanie ich jest prawdziwą przyjemnością dla każdego kibica, ponieważ to, co robi Neymar, jest w zasięgu bardzo niewielu osób na świecie.
Jednak trenerzy dokonali wyczerpującej analizy gry brazylijskiego cracka, skupiając się na wszystkich aspektach jego gry, nie tylko tych ofensywnych. Jednym z tych, którzy obejrzeli najwięcej materiałów dotyczących piłkarza jest Tito Vilanova. Te badania rozpoczął już jako asystent Guardioli, a zakończył będąc już pierwszym trenerem drużyny.
Tito jest zachwycony tym, co Neymar może wnieść do ataku Barcelony, ale tak samo docenia jego umiejętności gry w defensywie. Vilanova, który rozmawiał telefonicznie z piłkarzem już podczas swojego drugiego pobytu w Nowym Jorku, jest przekonany, że może on wnieść dużo do pressingu w pierwszej linii, czyli do aspektu gry, który miał duży wpływ na sukces Guardioli.
W ubiegłym sezonie zespół naciskał przeciwnika jedynie od czasu do czasu, w sposób nieregularny. Najlepiej wychodziło mu to w rewanżowym spotkaniu z AC Milanem na Camp Nou. Mając nóż na gardle, w postaci dwubramkowej straty z pierwszego spotkania, drużyna Barcelony gnębiła rywala jak nigdy, powracając do tego stylu, który dał jej wszystko i sprawił, że stała się najlepszą drużyną w historii. Jednak w decydującym etapie sezonu ten pressing był dużo mniejszy, a w półfinale Ligi Mistrzów z Bayernem praktycznie nie istniał.
Jednym z priorytetów Tito jest przywrócenie tej zdolności do naciskania rywala i odbierania mu piłki blisko jego pola karnego. Trener widzi w Neymarze zawodnika stworzonego do takiej gry. Vilanova jest przekonany, że Brazylijczyk może się cofać dość głęboko, stosować pressing, podążać za bocznym obrońcą, jeśli ten włączy się do ataku, a to wszystko nie tracąc swoich zalet w ofensywie.
Komentarze (93)