Dyrektor sportowy Bayernu Monachium, Matthias Sammer, zdementował dziś plotkę mówiącą o tym, że pomocnik Barcelony podpisał już kontrakt z bawarskim klubem i przyznał, że jest za wcześnie by oceniać jego relacje z Pepem Guardiolą.
- Dlaczego mielibyśmy tego nie ogłosić, jeśli już by coś podpisał? Naturalnie, to nie jest przypadek - odpowiedział Sammer dziennikowi Bild am Sonntag na pytanie, czy Thiago podpisał już kontrakt z Bayernem.
Dyrektor sportowy klubu z Monachium zaznaczył jednocześnie, że nie komentują spraw dotyczących transferów, nad którymi aktualnie się pracuje, dlatego nie ma sensu „wiercić i wiercić" w poszukiwaniu odpowiedzi.
W ten właśnie sposób Sammer odpowiedział na dokuczliwe plotki o nieuniknionym transferze Alcântary, które pojawiły się po tym, jak sam Guardiola powiedział, że chce sprowadzić do Bayernu zawodnika ze swojego poprzedniego klubu, gdyż uważa, że świetnie pasuje do jego schematu elastycznej gry.
Dziennik przypomniał też, że pomocnik ma się jutro stawić na treningu Barcelony, co wzbudza jeszcze większe oczekiwania co do szybkiej decyzji.
Sammer uchylał się od komentowania stylu Guardioli, nie chciał też powiedzieć, czy czuje się być w cieniu nowego trenera ze względu na to, jakie poruszenie w mediach wywołuje każdy krok lub wypowiedź byłego szkoleniowca Barçy.
- Wciąż jest za wcześnie... Zachowuję ostrożność i przezorność. Ale jestem pod wrażeniem tego, jak prezentuje się Pep, jak argumentuje. Tej obsesji, szaleństwa na punkcie piłki nożnej - skomentował dyrektor sportowy Bayernu.
Komentarze (119)