Tak samo jak miało to miejsce w barwach Barcelony, w reprezentacji Chile Alexis Sánchez także przechodził przez trudne chwile. Mijały całe miesiące bez żadnej ustrzelonej przez niego bramki i krytyka ze strony kibiców chilijskiej kadry pojawiła się bardzo szybko. Przełomowym momentem dla gracza FC Barcelony okazało się objęcie jego reprezentacji przez Jorge Sampaoliego. Argentyński szkoleniowiec zasiadł na ławce trenerskiej i gole od razu powróciły.
W środę, w meczu przeciwko Irakowi, Alexis zdobył dwie bramki. Teraz ma ich już w sumie na koncie 17, ustrzelonych w 58 meczach w barwach chilijskiej reprezentacji. Mając 24 lata, barceloński skrzydłowy bez wątpienia jeszcze wyśrubuje tę liczbę. W tej chwili Alexis wyrównał osiągnięcie Enrique Hormazábala, dzięki czemu udało mu się wskoczyć na ósmą pozycję w rankingu najskuteczniejszych snajperów w historii jego narodowej reprezentacji. Pierwszą lokatę na tej liście zajmuje Marcelo Salas, który w trakcie zakończonej już kariery zdobył w sumie 37 trafień. Jedynym nadal aktywnym zawodowo piłkarzem, który znajduje się w tym rankingu przed Alexisem jest Chupete Suazo, który zajmuje szóstą pozycję mając w swoim dorobku 21 bramek dla chilijskiej reprezentacji.
Pochwały za mecz z Irakiem
Wspaniały mecz, który w barwach Chile Alexis Sánchez rozegrał z Irakiem sprawił, że spłynęła na niego fala pochwał, zarówno ze strony prasy chilijskiej, jak i hiszpańskiej. W Chile wszyscy są pewni, że Alexis będzie kluczowy dla zakwalifikowania się narodowej kadry na Mundial 2014, który odbędzie się w Brazylii. Z kolei prasa hiszpańska jest zgodna, że w tej chwili Alexis ma największe szanse by wystąpić obok Messiego i Neymara w ofensywnym tridente, które od pierwszych minut rozpocznie inaugurujący rozgrywki La Liga w wykonaniu Barcelony mecz przeciwko Levante UD.
Komentarze (55)