W środę utalentowany stoper oglądał mecz z wysokości trybun. Czy Martino potrzebuje go w swojej drużynie?
Gerardo Martino, który na początku nie wykluczał transferu stopera, później zmienił zdanie. Na konferencji prasowej przypominał o zimowym oknie transferowym, co oznaczało, że na chwilę obecną Argentyńczyk nie potrzebuje w drużynie nowego obrońcy.
Martino nie tylko nie potrzebuje nowego obrońcy. Jego działania wskazują na to, że w obecnym składzie jest nadmiar defensorów. W środę na Vicente Calderón grali Mascherano i Piqué, a Bartra został odesłany na trybuny.
Później, na konferencji prasowej, Martino jasno tłumaczył swoją decyzję. „Dlaczego odrzuciłem Bartrę? Nie potrzebowałem więcej obrońców” – mówił. W składzie ma jeszcze Sergio Busquetsa i Alexa Songa – obaj mogą grać w środku obrony. Nie zapominajmy również o Puyolu, który lada chwila będzie gotowy do gry.
Nowa umowa Busquetsa
Wyżej wspomniany Sergio Busquets porozumiał się z klubem w sprawie nowej umowy. We wtorek zawodnik podpisze kontrakt, który będzie wiązał go z drużyną do 2018 roku. Kwota odstępnego pozostanie taka sama i wynosić będzie 150 milionów euro.
Komentarze (83)