Godín: Nie gram po to, by kogoś skrzywdzić

Makaj

29 sierpnia 2013, 01:50

Sport

156 komentarzy

Po pierwszym meczu Barcelony z Atlético Diego Godín zachęcał Mirandę do faulowania Leo Messiego.

27-letni piłkarz tłumaczył po spotkaniu, że zachęcał jedynie swoich kolegów, by zacieśnili szyki. Mało kto dał wtedy wiarę w te słowa piłkarza.

Dziś Godín pokazał, że jego słowa to tylko czcza gadanina. W końcówce meczu, po faulu jego kolegi na Danim Alvesie, Urugwajczyk zwyczajnie przebiegł po plecach brazylijskiego obrońcy Barcelony. Gdyby przyznawana była nagroda za najbrzydsze zagrania w spotkaniu, Godín z pewnością wygrałby to trofeum.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (156)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze