Diego Simeone pokazał wielką klasę na konferencji prasowej. Nie szukał wymówek, nie narzekał. Uznał wyższość rywala, mówiąc o „najlepszym zespole na świecie”.
Trener Atlético, Diego Simeone, był bardzo dumny ze swoich zawodników. Bezbramkowy remis oznaczał, że goście nie wygrali Superpucharu, jednak pokazali, że „mogą konkurować” z najlepszą drużyną na świecie.
„Myślę, że tak właśnie wyobrażaliśmy sobie ten mecz. Z jednej strony drużyna mająca najlepszych piłkarzy na świecie, z drugiej zaś zespół posiadający dumę i odwagę, który wie, co może zdziałać. Mieliśmy więcej okazji, ale to się nie liczy” – przyznał 43-letni szkoleniowiec, dodając: „W takich meczach trzeba wykorzystywać okazje. Podchodzę jednak do tego wszystkiego ze spokojem. Teraz musimy odpocząć, bo w niedzielę gramy w lidze”.
Mimo pokazu siły w Superpucharze, Argentyńczyk nadal jest zdania, że głównymi faworytami do zdobycia tytułu są Barcelona i Real. „Barça jest lepsza, Real też jest lepszy. Liga jest ich z powodu siły ekonomicznej, jaką dysponują. Bardzo trudno jest wygrać lige, chyba że Barcelona czy Madryt się potkną”.
Komentarze (73)