Już jutro FC Barcelona zagra na Mestalla przeciwko Valencii. Jest to miejsce i rywal, który zawsze dostarczał problemów drużynie Azulgrany. Barça w Walencji wygrała tylko cztery z dwunastu meczy, które zostały rozegrane w ciągu ostatnich dziesięciu lat.
Podopieczni Gerardo Martino z pewnością zrobią wszystko, aby zdobyć cenne trzy punkty i utrzymać pozycję lidera rozgrywek po tym jak zwyciężyli z Levante (7:0) oraz z Málagą (0:1).
Jedna wygrana w ciągu pięciu lat
Mestalla to historycznie trudny stadion dla culés. Ostatnie zwycięstwo FC Barcelony na tym obiekcie miało miejsce w sezonie 2010/11, a triumf był bardzo skromny (1:0). W końcówce meczu Messi strzelił cenną bramkę i zdobył dla drużyny trzy punkty, które przyczyniły się także do zdobycia dwudziestego pierwszego tytułu w lidze.
Od sezonu 2008/09 FC Barcelona wygrała w Walencji tylko przy tamtej okazji. Pozostałe mecze ligowe, rozegrane na Mestalla w ciągu ostatnich pięciu latach, zakończyły się remisem. W sezonie 2011/12 Barça grała tam w półfinale Pucharu Króla, który zakończył się remisem (1:1), a gola zdobył Puyol. Na Camp Nou drużyna pod wodzą Pepa Guardioli wygrała 2:0 i znalazła się w finale.
Ostatni mecz na Mestalla
W zeszłym roku drużyny rozdzieliły między sobą po jednym punkcie (1:1). Presja wywierana wówczas na zespole Tito przez całe spotkanie bardzo utrudniła grę Katalończykom. Drużyna gospodarzy dzięki bramce Banega wyszła na prowadzenie w trzydziestej trzeciej minucie, jednak po sześciu minutach Messi dał Barçie remis z rzutu karnego. Valdés w tym spotkaniu był kluczowy i obronił dwa bardzo groźne strzały.
Komentarze (40)