Mixu Paatelainen przyznał przed meczem z Hiszpanią, że jego zespół będzie musiał wspiąć się na wyżyny w defensywie, by powalczyć o dobry wynik.
„To będzie jak walka Dawida z Goliatem. Jesteśmy skromnym zespołem, a gramy przeciwko najlepszym na świecie. Co prawda Hiszpania przegrała z Brazylią w finale Pucharu Konfederacji, ale ja nadal uważam, że to Hiszpania ma najlepszy zespół na świecie” – powiedział 46-latek na konferencji prasowej.
Zapytany o kilka nieobecności w drużynie Hiszpanii (Piqué, Busquets czy Alonso), Paatelainen odpowiedział: „To nie ma znaczenia. Każdy zawodnik reprezentuje tam najwyższy poziom. Jeśli oni nie grają, zespół nie jest osłabiony. Są przecież zawodnicy, których Del Bosque nie powołał, a u nas bez problemów graliby w pierwszym składzie” – powiedział Fin, wymieniając Matę, Torresa, Azpilicuetę czy Llorente.
„Najlepsze zespoły, grając przeciwko Hiszpanii, bronią się przez 80% czasu meczu. Nie dziwi zatem fakt, że my będziemy musieli bronić się jeszcze bardziej. Nie możemy zaatakować jak szaleni, ponieważ Hiszpania – kiedy odzyska piłkę – jest bardzo niebezpieczna” – dodał Paatelainen.
Komentarze (10)