Thiago Silva postanowił tego lata nie przechodzić do Barçy. Jednak, jak sam przyznaje, pozostanie w Paryżu nie było sprawą prostą.
- Ciężko było po raz drugi odmówić Barcelonie. Nigdy nie było tajemnicą, że od dziecka podziwiałem ten klub i zawsze chciałem w nim grać - zapewnił Thiago Silva w The Guardian.
Jednakże Brazylijczyk przyznał, że aspekt ekonomiczny był jedną z kwestii, które wstrzymały transfer. - Dlaczego miałbym zaakceptować niższe wynagrodzenie, żeby grać w Barcelonie? Dlaczego uważa się, że to zawodnicy mają się poświęcać? - zapytał obrońca PSG.
- Ludzie mówili, że myślałem o pieniądzach, ale zapominają o tym, że my, piłkarze również mamy rodziny, które musimy wykarmić - dodał.
- Życie jest pełne trudnych decyzji, które czasami są przeciw temu, o czym marzysz - zakończył.
Komentarze (421)