Alexis Sánchez wie, co jest receptą na sukces: zaufanie. W ten sposób podczas konferencji prasowej przed meczem z Hiszpanią wyjaśnił tajemnicę dobrego początku sezonu w jego wykonaniu.
- Zaufanie do zawodnika to wszystko... Jeśli obdarzają go zaufaniem na boisku, piłkarz może zrobić wiele rzeczy. Czuję się w tym roku bardzo dobrze, komfortowo i czuję, że mam zaufanie - powiedział Chilijczyk. Przyjście do Barcelony nowego trenera było kluczowe dla napastnika. - On obdarza mnie niesamowitym zaufaniem, które pozwala mi czuć wolność na boisku - dodał zawodnik, grający z numerem 9.
Na początku tego sezonu Alexis Sánchez grał w podstawowym składzie we wszystkich oficjalnych meczach ligowych i w Superpucharze Hiszpanii, poza pojedynkiem z Valencią. Chilijczyk zdobył bramkę w pierwszym meczu La Liga, przeciwko Levante (7:0).
Jutro jego drużyna narodowa zmierzy się w towarzyskim meczu z Hiszpanią. Alexis okazał zadowolenie z możliwości stanięcia naprzeciw niektórym kolegom z FC Barcelony. Dla zespołu z Ameryki Południowej, który wywalczył sobie awans do Mistrzostw Świata w Brazylii, to spotkanie będzie skomplikowanym wyzwaniem, ponieważ w poprzednich dziewięciu pojedynkach z La Furia Roja Chile ośmiokrotnie przegrało i zanotowało jeden remis.
Na konferencji prasowej Alexis Sánchez skomentował również swoje relacje z Messim. - Bardzo dobrze się dogadujemy na boisku i poza nim - przyznał.
Komentarze (110)