Masip: Zawsze myślałem, że mogę zagrać w Barçy

Jan Kidawa

16 września 2013, 21:07

Sport.es

27 komentarzy

W czasach niepewności co do losów bramki Barcelony, po tym jak Víctor Valdés zapewnił o swojej decyzji o nieprzedłużaniu kontraktu, swoją gotowość zgłasza Jordi Masip. Młody bramkarz drużyny rezerw uważa, że zawsze posiadał wystarczającą jakość, aby zagrać kiedyś w pierwszej drużynie.

„Na razie jeszcze tego nie planuję. Wiem, że to gdzieś tam jest, ale wiem także, że póki co muszę skupić się na grze w rezerwach, a później się zobaczy. Niech zadecydują ci, którzy mają zadecydować", tłumaczy, pochodzący z Sabadell, bramkarz.

Jego ostatni mecz to wygrana w tzw. „Małym klasyku" przeciwko Realowi Madryt Castilla 2:0, w którym popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, co nie raz ustrzegło jego drużynę przed stratą gola. To tylko potwierdza wybitną formę w jakiej znajduje się bramkarz drugiej drużyny Blaugrana i występujący w pierwszym składzie, w drużynie prowadzonej przez Eusebio Sacristána.

„To moje marzenie"

„To zawsze jest marzenie dotrzeć do pierwszej drużyny. Nie neguję tego faktu i oby się spełniło. Ale póki co wiem, że moje miejsce jest tutaj, w rezerwach. Jeśli ma nadarzyć się taka okazja, to się nadarzy", podkreślił 24-letni Masip.

Młody bramkarz zdaje sobie zatem sprawę z tego, że ciężka praca może zaowocować. „Zawsze myślałem, że któregoś dnia mogę dojść do pierwszej drużyny, ale nie lubię wyrażać tak jasno opinii na swój temat", powiedział, zaprzeczając jednocześnie jakoby poruszył tę kwestię z władzami klubu.

Piłkarz okazał również wdzięczność trenerowi za zaufanie, dzięki któremu mógł stać się jednym z najbardziej wyróżniających się graczy na pierwszej prostej nowego sezonu na Mini Estadi. „Gram co tydzień, ale zaufanie trzeba cały czas zdobywać na boisku. Nie można sobie pozwolić nawet na chwilę odprężenia. Nie widzę różnicy w mojej grze względem poprzednich lat, ale kiedy zaczynasz sezon jako podstawowy gracz, to zawsze daje ci małego kopa. Czujesz się ważny w szatni. To jednak może się zmienić z dnia na dzień", zauważył.

Wiara w swoją drużynę

Według Masipa, dobre wyniki Barçy B, która plasuje się w górnej części tabeli na początku sezonu, nie są niczym zaskakującym. Pomimo przebudowy drużyny i odejściu wielu kluczowych zawodników, udało się utrzymać poziom, głównie dzięki talentom z juvenil.

„Może z zewnątrz to wydaje się zaskakujące. My wierzymy, że w tym roku możemy dokonać czegoś wielkiego i zaczęliśmy najlepiej jak się dało, wygrywając mecze i pnąc się w górę tabeli. Powinniśmy tam pozostać przez cały sezon, walcząc z najlepszymi", powiedział.

Według niego wszyscy są bardzo zaangażowani, zarówno młodzi piłkarze z juevnil, jak i weterani. „A to sprawi, że zajdziemy daleko", zakończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze