Piłkarki Barçy zdominowały mecz z Espanyolem od samego początku. Szybka bramka Corredery sprowadziła mecz na właściwe tory. O zwycięstwie przesądziły gole Ruth oraz Soni. Tym samym piłkarki Barçy zrewanżowały się lokalnym rywalkom za porażkę w Pucharze Katalonii.
Corredera kluczową zawodniczką
Nie minęło nawet pięć minut, kiedy FC Barcelona rozpoczęła drogę do swojego celu, jakim było zdobycie trzech punktów. Corredera przyjęła piłkę po podaniu od Alexii i uderzyła swoją słabszą nogą, umieszczając futbolówkę w siatce Jamili, daleko poza zasięgiem jej rąk.
Napastniczka Barçy nie spuściła z tonu. To ona była najbardziej zdecydowana w akcjach ofensywnych swojego zespołu. Espanyol pomału starał się rozciągać swoje linie i grać nieco odważniej, ale nie stwarzał zagrożenia pod bramką Rafols.
Bez odpowiedzi
Femenino A nie pozwoliło drużynie gospodarzy na żadną reakcję, bowiem tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Ruth znalazła drogę do bramki i przesądziła o losach tego meczu. Zawodniczka Barçy głową wykończyła dośrodkowanie w pole karne.
Mając mecz ułożony po swojej myśli i zmęczonego rywala naprzeciw siebie, Soni pokusiła się o strzał na bramkę Espanyolu, po którym padł trzeci gol dla zawodniczek Barcelony. Tym samym pierwsze derby w tym sezonie zakończyły się zwycięstwem zawodniczek Xaviego Llorensa.
Wygrana sprawiła, że Barça wciąż utrzymuje się na pozycji lidera, z 12 punktami i godnymi pozazdroszczenia statystykami. Barcelonistki mogą się pochwalić czterema zwycięstwami, 23 bramkami strzelonymi i żadną straconą.
RCD Espanyol - Femenino A 0:3
RCD Espanyol: Jamila, Cristina, Julia, Pereira (Paloma, min. 46), Claudia (Pérez, min. 78), Sonia, Nuria (Marqués, min. 72), Debora, Sonia, Mapi i Bárbara.
Femenino A: Rafols, Torrejón, Unzué (Gómez, min. 71), Ruth, Mel, Virginia, Corredera (Cankovic, min. 63), Miriam, Vicky (Gema, min. 78), Soni i Alexia (Kenti, min. 78).
Bramki:
- 0:1, Corredera, min. 3;
- 0:2, Ruth, min. 46;
- 0:3, Soni, min. 74.
Komentarze (8)