Po przegranym finale Superpucharu Hiszpanii koszykarze FC Barcelony zdobyli pierwsze trofeum w tym sezonie. Pokonując FIATC Joventut wygrali ligę po raz siedemnasty w historii, piąty z rzędu, ligę katalońską.
Spotkanie w Fontajau, hali sportowej w Gironie, prezentowało poziom z najlepszych lat ligi ACB. Pierwsze celne rzuty dla rywali zanotował młody Guillem Vives , a po dziewięciu minutach zaledwie 20-letni zawodnik miał już ich na koncie aż czternaście. Barcelona szybko się pozbierała i duży udział w tym miała dobra postawa Polaka Macieja Lampe niwelując stratę do dwóch punktów na koniec pierwszej kwarty (18:20).
W ostatnich minutach pierwszych dziesięciu minut na parkiet powrócił Juan Carlos Navarro, który w wakacje przeszedł artroskopię kostki. Jednak to nie kapitan Barçy był głównym bohaterem a młody Álex Abrines. Młody wychowanek Barçy rzucił czternaście oczek w siedem minut dając pierwsze prowadzenie Barcelonie (34:26). Kolejne dziewięć punktów dorzucił Marko Todorowić i w dalszym ciągu dobrze grał Lampe, co zaowocowało prowadzeniem 52:40 na koniec pierwszej połowy.
Po wznowieniu meczu zawodnicy FIATC Joventut grali już słabiej i nie mogli sobie poradzić z dobrą obroną podopiecznych Xaviego Pascuala. Zespół z Badalony rzucił raptem cztery punkty przy piętnastu Barcelony w kolejnej kwarcie. W ostatniej części meczu rywale zdołali zmniejszyć rozmiary porażki, ale końcowym triumfatorem ligi katalońskiej była Barcelona (85:73).
FC Barcelona: Huertas (0), Abrines (19), Papanikolaou (3), Lampe (15) i Tomic (4) -pierwsza piątka-; Dorsey (5), Navarro (4), Todorovic (12), Paulí (0), Hezonja (4), Nachbar (13), Pullen (6).
Fiatc Joventut: Vives (22), Joseph (6), Kirksay (2), Shurna (2) i Miralles (0) -pierwsza piątka-; Llovet (10), Cochran (4), Ventura (5), Savané (14), Barrera (2), Suárez (3) i Kaven (3).
Komentarze (5)