Według Jofre Mateu, byłego zawodnika Espanyolu i Barcelony, dzisiejsze derby mogą być jednymi z najbardziej wyrównanych w ostatnich czasach. - Po tym, co widzieliśmy ostatnio, to spotkanie nie będzie spacerkiem dla Barcelony, mimo że gra u siebie - wyjaśnił obecny piłkarz Girony.
Katalończyk uważa że Los Pericos będą w stanie wznieść się dzisiaj na wyżyny swoich umiejętności. - Po dobrym początku drużyna Aguirre ma szansę na jakiś punkt na Camp Nou. Nie sądzę, że będzie to łatwe spotkanie dla zawodników Martino. To prawda, że Barça rozpoczęła z wysokiego C, ale teraz nie grają tak świetnie - stwierdził pomocnik.
- Trudno wygrać z Barceloną na jej terenie, ale prawdą jest, że choć dobrze im idzie, jeśli chodzi o wyniki, to mają lekki spadek formy, z czego Espanyol może skorzystać - podkreślił piłkarz. Jofre twierdzi, że w tym sezonie Los Pericos nie będą jedynie bronić się przed spadkiem, tak jak to było rok temu. - Potrzebują jeszcze trochę czasu, by bardziej się zgrać, ale jestem przekonany, że idą dobrą drogą - przyznał.
Jofre, który zadebiutował w FC Barcelonie w sezonie 1997/1998, bez skrępowania wyjawił, komu będzie dziś kibicował. - Choć po części jestem za oboma klubami, czuję się bardziej culé. Ukształtowałem się w La Masíi i choć wiele zawdzięczam Espanyolowi, bo dał mi szansę, jestem bardziej kibicem Barçy. Jednakże mam dużo sympatii do Los Pericos za to, co dla mnie zrobili - wspomniał piłkarz, który miał okazję grać w dwóch meczach derbowych.
- Oba spotkania derbowe grałem w barwach Espanyolu i oba przegraliśmy. To mecze, które mają szczególną atmosferę. - przyznał. Na koniec Jofre postarał się przewidzieć wynik. - Jeśli miałbym typować, postawiłbym na 2:0, ale patrząc na formę Los Pericos, niczego nie można wykluczyć - zakończył.
Komentarze (68)