Gerard Piqué udzielił wywiadu dla stacji ESPN, w którym wypowiedział się m.in. na temat Messiego, Złotej Piłki oraz Javiera Mascherano.
- Wokół Messiego powstało wiele bajek. Wszyscy wiedzieliśmy, że wróci do strzelania bramek, znamy jego jakość. Kryzys Messiego to nie jest kryzys. On jest bardzo spokojny. Nadejdzie dzień, w którym nie będzie mógł pokonać już naszych oczekiwań. Dla mnie on jest, z tytułem mistrza świata czy bez niego, najlepszym zawodnikiem w historii - powiedział środkowy obrońca.
Piqué w ciepłych słowach wypowiedział się o Argentyńczyku oraz o Cristiano Ronaldo, z którym również dzielił szatnię. - Obaj są świetnymi piłkarzami i wspaniałymi kolegami, którzy starają się pomóc drużynie - stwierdził.
Gerard nie potrafił jednak zdecydować, kto zdobędzie w tym roku Złotą Piłkę. - Nikt tak naprawdę nie wie, na jakiej podstawie podejmuje się tę decyzję, czy patrzy się na tytuły, czy na postawę. Jeśli na tytuły, to faworytem jest Ribéry. Jeśli chodzi o coś innego, to Messi miał świetny rok, Cristiano również. Zobaczymy - skomentował.
W kilku słowach wypowiedział się też na temat gry swojej drużyny. - Mieliśmy wspaniały początek sezonu, patrząc na statystyki, ale możemy grać lepiej. Drużyna krok po kroku przystosowuje się do tego, czego wymaga od nas Martino, to bardzo mądry trener. Chce, byśmy bardziej naciskali rywali, wyprowadzali szybkie ataki, kiedy przeciwnicy jeszcze nie powrócili na swoje pozycje i żebyśmy kontrolowali mecze, gdy wygrywamy - wyjawił Piqué.
Stoper pochwalił też swojego kolegę z drużyny, Javiera Mascherano. - Gra się z nim genialnie, bardzo dobrze przystosował się do pozycji środkowego obrońcy, świetnie się dogadujemy. Powinniśmy postawić mu pomnik, ponieważ od dwóch lat pomaga nam na pozycji, która kulała w naszej drużynie - dodał.
Katalończyk został zapytany również o to, czy uważa się za jeden z filarów drużyny. - Nie sądzę, że jestem filarem ze względu na liczbę meczów, które zagrałem, ale jak widzisz swoje nazwisko w pierwszej jedenastce, to dodaje ci pewności i chcesz się odwdzięczyć trenerowi dobrą grą - przyznał.
Komentarze (40)