W rozmowie z Beinsport Neymar poruszył kwestie kontuzji Messiego, własnej pozycji na boisku oraz życia w Barcelonie.
- „Gra w Barcelonie, u boku tak wielkich piłkarzy, to spełnienie marzenia. Dzięki Bogu mogło zostać ono zrealizowane”.
- „Łatwo jest żyć w Barcelonie. To wielkie miasto pełne ludzi, którzy są gotowi do pomocy”.
- „Pozycja na boisku nie ma dla mnie większego znaczenia”.
- „Najbliższym mi zawodnikiem jest Alves. To on przekonał mnie, bym zdecydował się na grę dla Barçy. Wspierał mnie od początku mojego pobytu w Barcelonie”.
- „Absencja Messiego nie obciąża mnie dodatkową presją. Mam nadzieję, że jak najszybciej wróci do zdrowia, by pomóc nam na boisku”.
Komentarze (158)