Zubizarreta: Kontuzje Leo nie mają nic wspólnego z odejściem Pepa

Ola

21 listopada 2013, 20:24

Cope.es

25 komentarzy

Andoni Zubizarreta był gościem programu "El Partido de las 12" w Cadena Cope. Dyrektor sportowy FC Barcelony poruszył wiele tematów związanych z bieżącymi sprawami klubu.

Leo Messi
„Najbardziej interesuje nas to, by się dobrze wyleczył, a następnie, by odzyskał formę. On już wyjaśnił, że nie ma żadnego określonego terminu, żadnego pośpiechu. Wszyscy przeanalizowaliśmy to, co wydarzyło się w ciągu tego roku. Jest wiele powodów, wiele rzeczy się skumulowało. A trzeba zrozumieć, że piłka nożna opiera się na ludzkich organizmach, a ludzki organizm miewa problemy. Cały proces rywalizacji, kalendarz... to zwykle nie pomaga w odpoczynku".

Kontuzje Messiego są związane z odejściem Pepa?
„To, że Guardiola odszedł, nie ma żadnego wpływu. Wymagania na treningach, odżywianie były takie same. Leo rozpoczął presezon bez problemów, osiągając idealną wagę, trenując na wysokich obrotach. Kontuzje są wynikiem okoliczności zewnętrznych".

Kto zasłużył na Złotą Piłkę?
„Jeśli ocenimy cały rok, jak mówi nagroda, to najlepszym zawodnikiem jest Leo. Jeśli popatrzymy na wyniki i trofea, Bayern wygrał wszystko. Z punktu widzenia rentowności i zdolności do rywalizacji wspaniale sobie radził Cristiano Ronaldo. Gdy spojrzymy też na Neymara w Pucharze Konfederacji, powiemy, że to świetny zawodnik. Ten temat nie spędza mi snu z powiek, pojadę i będę oklaskiwał tego, który wygra. Te trofea są dobre, jeśli pomagają sprawić, by obraz futbolu stawał się lepszy, nic więcej. Rozszerzyliśmy rywalizację Barçy z Realem do trofeów indywidualnych, a tego nie rozumiem”.

Zastępstwo dla Valdésa
„Pracujemy nad znalezieniem bramkarza. Kiedy pojechałem do Niemiec, mówiło się bardzo dużo, ale nikt nie może zrobić tylu rzeczy w tak krótkim czasie".

Rekompensata od FIFA za kontuzję Valdésa
„Zobaczymy, co jest napisane w regulaminie i będziemy nad tym pracować. Pinto wie, iż nie jest tutaj po to, żeby trenować i spędzać czas, ale żeby grać".

Pokusa, by zadzwonić do Ikera Casillasa
„Iker to symbol Realu, jest świetny i zasługuje na pełen szacunek. Real bardzo dobrze wie, co on reprezentuje. Nie, nie miałem takiej pokusy".

Liczne kontuzje w drużynie
„Coś takiego oznacza tylko, że tworzenie drużyn podstawowych i rezerwowych nie ma sensu. Przy napiętym kalendarzu mogą się zdarzyć takie okoliczności. Oby wszyscy zawodnicy mogli wracać zdrowi ze zgrupowań reprezentacji. Jeśli później uznamy, że mogliśmy zrobić coś więcej, przestudiujemy to i spróbujemy się poprawić w tym aspekcie".

Przejście z Athletiku do Barçy
„Kiedy przeszedłem z Athletiku do Barçy i przyjechaliśmy tu szukać domu, myślałem, że nigdy nie będę miał takiego poczucia przynależności jak w Bilbao. Ale kiedy musiałem odejść do Valencii, czułem ten sam ból jak wtedy, gdy opuszczałem Mondragón. Serce człowieka jest tam, gdzie się on angażuje".

Zubizarreta obrońcą esencji Barcelony i cantery?
„Nie jestem trenerem, a wydaje się, że esencja klubu jest w osobie szkoleniowca, bo Barça opiera się właśnie na nich. Wszystko, co związane z pierwszą druzyną, staramy się przełożyć na futbol młodzieżowy. Nie czuję się obrońcą żadnej esencji. Idea nie podlega dyskusji, ona się rozwija i tego się trzymamy".

Pomysł sprowadzenia Gerardo Martino
„Trzeba było zobaczyć, jak zarządza szatnią, jak planuje mecze... A potem chcesz to potwierdzić w rozmowie z nim. Musisz się dowiedzieć, jak on rozumie futbol i jaki futbol chce praktykować... Tata nie jest z naszego domu, nie ukształtował się w naszej szkółce, ale był bardzo zainteresowany zagłębieniem się w ten temat. Potrafi zaadaptować się do projektu, który jest jedyny w swoim rodzaju. On znał właściwości tego klubu".

Ciągłe porównania do najlepszej Barçy w historii
„Futbol ewoluuje bardzo szybko. Niemożliwe jest być co roku najlepszą drużyną na świecie. Nie walczymy z tymi porównaniami i nam to nie przeszkadza. Wciąż jesteśmy tą samą Barceloną. Jesteśmy częścią tej samej historii".

Krytykowanie gry
„Opinie są różne, niektórym bardziej podobają się obecne rozwiązania, a innym nie. Wszystko, co pomoże nam stać się lepszym, jest dobre".

Przedłużenie kontraktów Iniesty i Bartry
„Postępy są na podobnym poziomie. Andrésowi nie trzeba mówić, że na niego liczymy. Nie było żadnego wymogu powrotu Rikarta, by osiągnąć porozumienie. Z Markiem sytuacja wygląda inaczej. Ogólnie myślę, że negocjacje w obu przypadkach idą w dobrym kierunku. Podchodzę do nich optymistycznie. Powiedziałem, że miłym prezentem byłoby przedłużenie kontraktu Iniesty przed końcem roku. Bartra wie, iż klub pokłada w nim nadzieje. To świetny piłkarz".

Alexis Sánchez
„To zawodnik bardzo niezwykły. Wszystko, co ma, zdobył dzięki wierze w siebie samego. Jest skromny, ale to człowiek nadzwyczajnie zadowolony z rywalizacji. Powiedział, że trafił do najlepszego miejsca, by stać się lepszym piłkarzem. Stwierdził, iż wymagania były bardzo wysokie, ale chciał osiągnąć poziom Messiego, Xaviego, Iniesty... To był transfer dyskusyjny, ale bramka, którą strzelił Diego Lópezowi, wynika z jego jakości piłkarskiej".

Powrót Abidala do pracy w klubie
„Ten temat powróci, kiedy on uzna, że to odpowiedni moment. Nie zaskakuje nas to, iż gra, niesamowicie się z tego cieszymy. Chcę, by szło mu wyjątkowo dobrze".

Stan Tito Vilanovy
„Tito idzie do przodu. Ma ogromną siłę woli".

 
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze