Na pomeczowej konferencji prasowej Gerardo Martino zapowiedział, że Neymar już w czwartek poleci do Brazylii. Zapytany o Leo Messiego odparł, że spodziewa się Argentyńczyka na treningu 2 stycznia.
Analiza meczu
"Najbardziej pozytywną rzeczą była powaga, z jaką potraktowaliśmy to spotkanie. Być może piłka nie krążyła idealnie, ale myślę, że podstawową rzeczą było po prostu rozegranie dobrego meczu, solidnego i poprawnego. Potraktowaliśmy rywala z szacunkiem. Cartagena grała bardzo dobrze. Czterech obrońców w linii, później kolejna linia z pięciu graczy i tylko jeden napastnik. Duch walki zawodników był bardzo dobry. Podobało mi się nastawienie mimo przewagi, jaką wypracowaliśmy sobie w pierwszym spotkaniu".
Dlaczego nie zagrali gracze z rezerw?
"Nie powołałem zawodników z drugiej drużyny, bo wydawało mi się, że mam piłkarzy, którzy potrzebowali gry. Neymar dostał już pozwolenie i w czwartek poleci do Brazylii. Dostanie dziesięć dni odpoczynku. Za każdym razem, gdy gracz może dostać dodatkowy dzień wolnego, jeśli nie odpoczywa od Pucharu Konfederacji, gra w reprezentacji, w Santosie i w Barcelonie, jeśli ja mogę dać mu wolne, to daję".
Getafe rywalem w 1/8 finału Pucharu Króla
"To bardzo trudny rywal, w dodatku rewanż zagramy na wyjeździe. Jak zawsze przysporzy nam sporo problemów".
Minuty Pedro
"W przypadku chłopaków, którzy nie grają więcej, zawsze będę potwarzał to samo. Pedro nie musi wywalczyć miejsca w podstawowym składzie, jest mistrzem świata, mistrzem Europy, zdobył z Barçą wiele tytułów. Mam jednak wielu napastników, Messiego, Neymara, Alexisa, Tello. Dużo kosztuje pominięcie Pedro w składzie, bo on wykorzystuje nawet swoje osiem minut z Villarrealem. Jest w dobrej formie, trafia do bramki. Nie powinienem oceniać Pedro, on sam daje nam wiele rzeczy".
Czy to najlepszy moment zespołu?
"Ten moment jest dobry, ale zawsze oczekuję, że będzie lepiej".
Powrót Messiego
"Messi trenuje dwa razy dziennie i dziś to mówię: piłkarze, którzy mieszkają w Hiszpanii, dołączą do grupy (powrót po świątecznej przerwie - red.) 30 grudnia wieczorem, z wyjątkiem tych, którzy zagrają w reprezentacji Katalonii - oni będą trenować 30 grudnia rano. Adriano dołączy 2 stycznia rano, ale tego dnia odbędą się dwa treningi. Wtedy spodziewamy się Víctora (Valdésa) i Messiego. Dobrze oceniam proces leczenia Leo, pracuje odpowiednio do postępów w leczeniu kontuzji. Dziś polecieli się do niego doktor Pruna, Pepe Costa i Zubi, którzy będą mu towarzyszyć. Messi pracuje w tym tygodniu i mamy nadzieję, że gdy wrócimy do pracy, będziemy mieli go już do dyspozycji".
Komentarze (27)