Touré Yaya przyznaje, że spędził w Barcelonie trzy bardzo szczęśliwe lata i spotkał tam graczy, którzy mieli na niego duży wpływ.
W wywiadzie dla BeIN Sport Touré Yaya wspominał swój pobyt w Barcelonie i przyznał, że z niecierpliwością czeka na spotkanie ze swoimi kolegami z byłej drużyny. „To prawda, że pragnę znów spotkać się z Barceloną. To były trzy wyjątkowe lata, podczas których zdobyłem wiele trofeów. Spotkałem tam ludzi, którzy naprawdę wywarli na mnie wpływ, piłkarzy takich jak Xavi, Iniesta, Eto’o, Thuram, Abidal, Henry”.
Piłkarz przyznał, że jego początki w Barcelonie nie były łatwe. „Kiedy przybyłem (do klubu – przyp. red.) w 2007 roku, było dość trudno, ale jestem osobą, która lubi wyzwania. To co spowodowało, że chciałem dołączyć do Barçy, to obecność piłkarzy takich jak Thuram czy Eto’o”.
Touré skomentował także sytuację Messiego, tłumacząc, że „wszystko jest bardzo skomplikowane, z członkami zarządu i piłkarzami. Są ludzie, którzy pracują dla klubu, i trzeba to szanować. Messi? Musi wrócić do domu. Z kontuzją Messiego i problemami odległymi od futbolu, z rosnącą formą Neymara, wszystko się polepsza”.
Komentarze (101)