Zawodnicy Xaviego Pascuala zdominowali pierwszą połowę meczu, osiągając 30-punktową przewagę w drugiej kwarcie. Najlepszymi zawodnikami spotkania byli Navarro (21 punktów, w tym 5 trójek) oraz Dorsey (10 punktów i 11 zbiórek).
Nie ma lepszego sposobu, aby zapomnieć o porażce - w ostatnią niedzielę na wyjeździe z Realem Madryt - niż pewne i wysokie zwycięstwo w następnym meczu. FC Barcelona rozpoczęła Top 16 w fantastyczny sposób, pokonując w Palau Blaugrana Anadolu Efes.
Mecz rozpoczął się od zdobycia pierwszych punktów przez Efes, ale zawodnicy Xaviego Pascuala szybko objęli prowadzenie. Celna trójka Papanikolau dała Barçy dwucyfrową przewagę nad rywalami (18:9), a kwarta zakończyła się rezultatem 25:16.
Spektakularna druga kwarta
Barça zagrała najlepiej w drugiej kwarcie. Zespół był bardzo skuteczny i dobrze ustawiał się przy zbiórkach. Zwłaszcza Dorsey wykonał w tym aspekcie fenomenalną pracę pod obręczą. Drugie dziesięć minut było po prostu fantastyczne dla zawodników Xaviego Pascuala, którzy osiągnęli maksymalne prowadzenie, +30 punktów (48:18). Efes praktycznie przegrał już mecz, ale w ostatnich dwóch minutach kwarty udało mu się zdobyć dziewięć punktów. Dało to gościom trochę oddechu (29:52).
Po przerwie Blaugranie nie wiodło się już tak dobrze. Gospodarze nie potrafili trafić do kosza przez pierwsze cztery i pół minuty trzeciej kwarty. Mimo że zwycięstwo w żadnym momencie nie było zagrożone, turecki zespół podjął wyzwanie, wykorzystując uśpienie Katalończyków i zmniejszył nieco prowadzenie Barçy. To jednak nie wystarczyło do zniwelowania przewagi gospodarzy. Navarro przerwał złą passę celną trójką, dając odetchnąć zespołowi, ale Efes zamknął kwartę z wynikiem 20:13.
W ostatniej części Barça utrzymała 15-punktową przewagę nad tureckim zespołem, zapewniając sobie tym samym zwycięstwo w meczu otwarcia Top 16 Euroligi. Warto wspomnieć, że spotkanie sędziował Polak, Jakub Zamojski.
FC Barcelona, 84
Anadolu Efes Stambuł, 65
FC Barcelona (25+27+13+19): Huertas (3), Navarro (21), Papanikolau (12), Nachbar (7), Tomić (2) -pierwsza piątka- Lorbek (6), Oleson (13), Dorsey (10), Sada (8), Lampe i Hezonja (2).
Anadolu Efes (16+13+20+16): Planinić (9), Balbay (4), Vasileiadis (8), Savanović (12), Erden (15) -pierwsza piątka- Gonlum (10), Milka Bjelica (2) i Osman (5).
Komentarze (3)