El Confidencial: Brak nieścisłości w umowie kupna Neymara

Gołąbka

8 stycznia 2014, 14:26

El Confidencial

42 komentarze

Pozew złożony przez jednego z socios przeciwko Sandro Rosellowi prawdopodobnie spali na panewce. Jak podała dziś gazeta El Confidencial, Audiencia Nacional nie dopatrzyła się nieprawidłowości żadnego rodzaju w zakontraktowaniu brazylijskiego piłkarza za sumę 57 milionów euro.

Jordi Cases - socio, który złożył pozew przeciwko obecnemu prezydentowi - twierdził, że wg jego obliczeń klub zdefraudował 40 milionów euro na zakup brazylijskiego cracka. 17,1 milionów euro plus ewentualne dwa, jeżeli Neymar będzie finalistą Złotej Piłki w przeciągu najbliższych pięciu lat, otrzymał Santos. Kolejne 7,9 miliona euro zapłacono za pierwokup trzech piłkarzy Santosu i 9 milionów za organizację dwóch meczów towarzyskich. Do tego miało dojść 40 milionów dla firmy N&N (prowadzonej przez ojca zawodnika), co w sumie daje 74 miliony euro plus dwa zmiennych. 

Po złożeniu pozwu sędzia nakazał klubowi niezwłoczne udostępnienie danych w tej sprawie. Dokumenty dotyczące transferu Neymara zostały dostarczone przez FC Barcelonę do sędziego Pablo Ruza 18 grudnia 2013 roku. Po dogłębnej analizie jego zespół nie znalazł żadnych nieścisłości. Cała należna z tytułu transferu suma, 57 milionów euro, została zapłacona przelewem z banku La Caixa.

Prezydent klubu, Sandro Rosell, podkreślał w grudniu poprzedniego roku, że transakcja została przeprowadzona z całkowitą, należną transparentnością. „Nie zapłacono żadnej prowizji za transfer, ani żadnemu pośrednikowi. (...) Zapłaciliśmy 57 milionów, które zostały podzielone na cztery firmy. (...) Nie mamy problemu z wyjaśnieniem dokładnego podziału, ale jesteśmy zobowiązani utrzymać klauzulę poufności".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze