Trzech kandydatów na sędziego w finale Pucharu Króla

Daniel Olbryś

14 lutego 2014, 19:00

Mundo Deportivo

18 komentarzy

Jak pisaliśmy wczoraj, Mateu Lahoz pozostaje faworytem do poprowadzenia tegorocznego finału Copa del Rey pomiędzy Barçą i Realem Madryt. Spełnia on bowiem rygorystyczne wymagania Komitetu Technicznego Sędziów, posiada również tytuł arbitra międzynarodowego i jest pozytywnie oceniany przez większość klubów.

Dla arbitra pochodzącego z Walencji byłby to pierwszy finał Pucharu Króla i drugie El Clásico. Pierwszym spotkaniem Realu z Barçą, które sędziował Lahoz, był rewanżowy mecz finału Superpucharu Hiszpanii 29 sierpnia 2012 roku, kiedy to Real pokonał Blaugranę 2:1 i zdobył trofeum, pomimo porażki 3:2 w pierwszym spotkaniu. Tego meczu najlepiej nie wspomina Adriano, który w 28. minucie otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za faul na Cristiano Ronaldo. 

Innym kandydatem jest Undiano Mallenco, arbiter z regionu Navarry, który również ma dużą szansę na sędziowanie kwietniowego klasyku, głównie ze względu na doświadczenie z październikowego spotkania na Camp Nou, które zakończyło się wynikiem 2:1 na korzyść Barçy. Pozostaje to jednak kwestią otwartą, ponieważ w przypadku poprowadzenia przez Mallenco rewanżowego El Clásico na Bernabéu (22 lub 23 marca), aby uniknąć pewnej powtarzalności, finał Pucharu Króla musiałby prowadzić Mateu Lahoz. Możliwa jest również odwrotna kolejność, czyli Mallenco jako arbiter pojedynku pucharowego oraz Lahoz, który sędziowałby marcowe spotkanie w lidze.

Kontrargumentem przeciwko kandydaturze Mallenco pozostaje jednak jego nienajlepsza dyspozycja w poprzednim finale Copa del Rey pomiędzy Barçą i Madrytem na Mestalla w 2011 roku. Odkładając na bok rezultat rywalizacji boiskowej, widać było wówczas, że arbiter ten nie radzi sobie zbyt dobrze z presją spotkania o tak wysokiej randze.

Kolejną alternatywą pozostaje Clos Gómez z Aragonii, który był arbitrem pierwszego meczu w półfinale Pucharu Króla na Bernabéu przed rokiem. Ciekawostką tamtego klasyku pozostaje fakt, że w obydwu zespołach ukarał on żółtymi kartkami po trzech piłkarzy, mimo wyraźnej przewagi Realu w statystyce fauli: 20 przy 5 przewinieniach Barçy.

Najlepsza opcja odrzucona

Bez wątpienia, najlepszym rozwiązaniem byłoby sędziowanie finału Pucharu Króla pomiędzy Realem a Barçą przez najlepszego obecnie arbitra w Hiszpanii. Prawdopodobnie byłby to Velasco Carballo, jedyny hiszpański sędzia, który znalazł się w obsadzie FIFA na mundial w Brazylii. Jego kandydatura jest jednak z góry niemożliwa, ponieważ należy on do madryckiego Kolegium Sędziów, a ci nie mogą prowadzić spotkań El Clásico.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze