Martín Demichelis wypowiedział się dla argentyńskiego radia na temat decyzji sędziowskich w spotkaniu z Barceloną, rewanżu na Camp Nou i Leo Messiego.
- Jestem smutny. Niemożliwe jest dokonać obiektywnej analizy tego zagrania. Nie mogę winić arbitra. Osobiście jestem bardzo smutny, zdenerwowany i czuję się bezsilny.
- Ten mecz miał dwie fazy: przed i po czerwonej kartce. Takie błędy mają znaczenie i bolą.
- Nie sądzę, żeby jakakolwiek drużyna miała taką filozofię jak Barcelona. Największy problem to odebrać jej piłkę. Trzeba z całą wiarą pojechać na rewanż na Camp Nou.
- W żadnym momencie nie baliśmy się naszego rywala. Stworzyli sobie tylko jedną okazję po strzale Xaviego.
- Kontuzje to już przeszłość dla Messiego. Ja wiem, jak on przeżywa futbol.
Komentarze (95)