Po dzisiejszym treningu na konferencji prasowej pojawił się Alexis Sánchez, który odpowiadał na pytania dotyczące słabej postawy drużyny.
Co mogą myśleć kibice po tych czterech przegranych meczach?: „Musimy otworzyć nowy rozdział, ale myślę, że jesteśmy spokojni. Ciąży na nas presja wygrywania meczów. Wszyscy jesteśmy Barceloną i zmierzamy w tym samym kierunku. Wydaje się, jakby ktoś tu umarł. La Liga się zmienia. Real tracił w pierwszej rundzie dziewięć punktów i mówiło się, że jesteśmy mistrzami. Teraz to Real… Będziemy starać się zdobyć trzy tytuły”.
Vidal: „Uważam, że piłkarz, którego znam z reprezentacji, biega, strzela, dobrze podaje. Każda drużyna na świecie by go chciała i oczywiście chciałbym mieć go jako kolegę w drużynie”.
Nie brakuje intensywności podczas treningów?: „Od czasu, gdy tu przybyłem, pracujemy w ten sam sposób. Rywalizacja ma miejsce na boisku i poza nim”.
Busquets i Pedro mówią o braku nastawienia. Zgadza się pan z nimi?: „Uważam, że w sobotę Valladolid był od nas lepsze. Nie wiem, co się nam stało, ale trzeba otworzyć nowy rozdział. Trzeba myśleć o środzie, gramy wtedy trudny mecz”.
Jak Alexis ma się pod względem osobistym?: „Za każdym razem bardziej adaptuję się do klubu. Z trenerem, z kolegami”.
„Mam 16 bramek na koncie, czuję się dobrze, jestem zadowolony z drużyny. Wszyscy mamy swój wkład, nie ma rywalizacji”.
Można wygrać na Bernabéu?: „Oczywiście jedziemy, aby wygrać, i zmierzamy po trzy tytuły. Nie tracimy dziesięciu punktów. Real wyprzedza nas o cztery punkty, a wszyscy mówią, że mamy przegraną ligę. Nie jest tak”.
Była rozmowa w szatni? Jakie są różnice między Guardiolą, Tito i Tatą?: „Są różni. Tata jest motywatorem, który lubi przebywać z drużyną, motywując ją. Guardiola i Tata są trenerami, którzy bardzo motywują piłkarza”.
Manchester City ma za sobą bolesną porażkę: „Uważam, że będą zmotywowani. Trzeba zagrać z takimi samymi chęciami jak na wyjeździe”.
Postawa Chile: „Mówią mi, że mamy wielką reprezentację, mogącą wiele osiągnąć, ale trzeba pokazać to na zewnątrz”.
W pierwszej rundzie Barça straciła siedem punktów, a w drugiej już jedenaście. Jak to wyjaśnić?: „Rywale byli lepsi od nas, nie byliśmy w pełni skoncentrowani na meczu. Nie czuliśmy się dobrze, mogliśmy przegrać”.
Pojedynek Chilijczyków: Alexis - Pellegrini: „Nie uważam, że będzie to coś wyjątkowego. Już mierzyliśmy się, kiedy był w Máladze. To ważny mecz. Wykonał dobrze swoją pracę i jest znany na całym świecie”.
Komentarze (94)