Szkoleniowiec Manchesteru City, Manuel Pellegrini, jest pewien, że przy odpowiednim nastawieniu i odrobinie szczęścia jego zespół jest w stanie odrobić straty w środowym meczu z Barçą na Camp Nou i zakwalifikować się do następnej rundy rozgrywek.
„Mocno wierzymy w remontadę i jeśli będziemy mieli swój dzień, jestem pewien, że będziemy w stanie tego dokonać" stwierdził Chilijczyk w wypowiedzi dla oficjalnej strony internetowej The Citizens. Jego drużyna zmuszona będzie odrabiać straty po porażce 0:2 sprzed trzech tygodni na Etihad Stadium w Manchesterze.
Pellegrini przyznał jednak, że „będzie tam trudno o wygraną, ponieważ to dobra drużyna ze znakomitymi zawodnikami. Stadion również jest bardzo duży, więc możemy spodziewać się, że fani będą ich wspierać".
Wspominając mecz sprzed trzech tygodni, Pellegrini powiedział, że do momentu podyktowania rzutu karnego i czerwonej kartki dla Demichelisa spotkanie było bardzo wyrównane. Przyznał on również, że gra w osłabieniu z taką drużyną jak Barcelona „nie jest łatwa".
„Grając pierwsze spotkanie u siebie, najważniejsze to nie stracić gola i możliwe, że właśnie dlatego nie byliśmy nastawieni tak ofensywnie jak zazwyczaj. Również Barcelona nie pozwoliła nam na taką grę, ale w naszej mentalności zawsze leży zdobywanie bramek", dodał Pellegrini.
Według chilijskiego szkoleniowca środowe spotkanie będzie „bardzo ważne" dla obydwu ekip. Z tego powodu wyraził on nadzieję, że jego zawodnicy złapią „odpowiedni rytm" do zdobywania bramek.
„Jeżeli szybko strzelimy gola, możliwe, że zrobią się nieco nerwowi. Jeżeli oni zrobią to pierwsi, zdecydowanie utrudnią nam sprawę", zakończył szkoleniowiec The Citizens.
Komentarze (57)