Przed rewanżowym meczem w Lidze Mistrzów z Barceloną pomocnik Manchesteru City, Samir Nasri, udzielił krótkiego wywiadu dziennikowi AS. Oto, co mówił reprezentant Francji.
Strata nie do odrobienia?: „Wynik, jakim zakończył się pierwszy mecz, nie jest najlepszy. Przyjeżdżamy na rewanż ze sporą stratą i musimy przeciwstawić się drużynie, która potrafi grać bardzo dobrze i musi być podrażniona".
Trzeba rozegrać perfekcyjny mecz: „Nie będziemy mieć innego wyjścia, chociaż wiemy, że gdy wyjdziemy, aby się bronić, polegniemy. Z kolei gdy ruszymy do szaleńczego ataku, popełnimy samobójstwo. Musimy szybko osiągnąć wynik 2:0, jednak najpierw trzeba strzelić pierwszą bramkę i zagrać na zero z tyłu".
Złe wspomnienia z ostatniej wizyty na Camp Nou: „Messi zdobył wspaniałego gola, van Persie został niesłusznie wyrzucony, a Mascherano uratował Barcelonę w ostatniej chwili, powstrzymując Bendtnera".
Komentarze (19)