Sandro Rosell po raz pierwszy od momentu podania się do dymisji wypowiedział się publicznie. Były prezydent Barcelony został przyłapany przez Deportes Cuatro w Madrycie.
- Nie ma żadnych nowości w sprawie Neymara. Jestem w stolicy z wizytą. Zaraz wracam do domu, nie zostaję na El Clásico - powiedział Rosell.
Były prezydent Barçy, który nieco zmienił swój wygląd, nie był zbyt rozmowny, choć uprzejmie odnosił się do dziennikarzy. To pierwsza publiczna wypowiedź Rosella od momentu ustąpienia ze stanowiska 23 stycznia 2014 roku.
Komentarze (70)